Get Adobe Flash player

Forum dyskusyjne: Loża Spamerów

Musisz być zalogowany, żeby móc dodawać nowe wątki i posty

Przejdź do strony: 1 ... 83 84 (ostatnia)
Loża Spamerów
Autor posta Treść posta  
Byłem dzisiaj na filmie "W Ciemności". Podzielę się moją opinią tutaj, ponieważ temat filmu gdzieś pomarł.
Szedłem na film po przeczytaniu paru lekko krytycznych opinii nazwijmy to narodowych środowisk. Że jak oskar to oczywiście musi być o Żydach, że jak już pokazują Polaków w dobrym świetle, nie antysemitów, to oczywisćie ratują za pieniądze, albo są złodziejami. Coś w tym pewnie jest, jednak moja ocena filmu Holland jest bardzo pozytywna.
W skrócie - film opowiada o okupowanym Lwowie. Kanalarz Socha i jego wspólnik to typowa para - cwaniaczków, drobnych złodziejaszków. Kiedy pojawia się okazja ratowania Żydów, Socha oczywiście próbuje na tym zarobić. Co pewnie jasne do przewidzenia bohater zmienia się w czasie filmu. Zaczyna dostrzegać, że coś tu jest jednak nie tak, że pomimo iż Żydzi których ukrywa nie maja juz pieniędzy, on i tak pomaga. W dalszych momentach często mocno narażając siebie i swoją rodzinę. Co podkreślała reżyser główny bohater jest postacią dość zwyczajną, prostym człowiekiem a nie super bohaterem pełnym samych zalet co zapisuje na plus filmu. Tu warto się wypowiedzieć o naprawdę fantastycznej roli Więckiewicza. Końcowa scena filmu (o której jeszcze napiszę niżej), scena w której widzi swojego przyjaciela na stryczku (poniekąd z jego winy), wspaniała gra gwary lwowskiej.
W filmie pojawia się również wątek Ukraińców, przedstawionych w realitycznym świetle. Współpracują z Niemcami z naiwną wiarę, że Ci walcza o wolną Ukrainę. Pragnę również uspokoić ludzi, którzy nie lubią poprawności politycznej że i tu jest plus. Terror na mieszkańcach nie jest głównym wątkiem, ale jest jednoznacznie przedstawiony. No i mamy Niemców, nie nazistów.
Największe wrażenie bodaj robi scena końcowa i tu lekki spoiler. Po wycofaniu się Niemców, kiedy Socha wyprowadza Żydów z kanału jego żona rozdaje im na ulicy jedzenie wśród gapiów. I tu Socha z dziecinnym wręcz uśmiechem i radością biega dookoła i woła "to moi Żydzi, moja robota, ja tego dokonałem". Scena robi wrażenie, po tym jak widzi się bohatera na początku filmu i w tej scenie.
Ostatnie napisy robią również wrażenie i daja małą refleksję. Ogólnie film polecam, bo w swoim gatunku jest zwyczajnie dobry. Dla samej roli pana Więckiewicza warto.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #1580 ]

KrzysztofMarek:
Dzisiaj otwarto "nowy, wspaniały stadion".
fakty są jakie są, ale chodzi o to aby rozegrać te kilka meczy i pokazać jak to wspaniale może wyglądać, bo oczywiście dodanie bieżni byłoby czymś zbyt kosztownym, więc po co rozszerzać możliwości stadionu. Tak samo PGE Arena już przynosi straty klubowi, niestety, ale ludzie zarządzającymi takimi obiektami powinni być wykwalifikowanymi specjalistami, a nie urzędasami ciągnącymi niemałe pieniądze za swoje stanowiska. Nie wiem jak w Narodowym, ale chyba jedynym wydarzeniem będzie koncert Madonny...
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Volvox" [ post #1581 ]

Volvox:
Zwykle w takich obiektach organizuje się więcej imprez, w tym także koncerty i inne takie. Właśnie z tak zdobywa się pieniądze na utrzymanie i tak działają stadiony na całym świecie. Można dumać czy zarządca stadionu sobie poradzi czy nie, ale teraz chyba na to za wcześnie. A swoją droga, to o każdym pomniku czy parku można mówić że tylko pochłaniają środki nie generując dochodu i że lepiej nie wyrzucać w błoto, tylko dać na jakiś ładny cel.
No cóż - poczytałem sobie o stadionach, o wykorzystaniu stadionów do imprez masowych i dalej widzę czarno.
Ile milionów strat już przyniósł ten "nasz" stadion?
Co mamy w zamian?
Bliżej nieokreślony prestiż (trawę wymienić!), kilka meczów w perspektywie (tak, w dniu meczu koszt utrzymania stadionu pokryją wpływy z biletów, moze nawet przez dwa dni!) No i co dalej?
Dalej mamy podwyższenie wieku emerytalnego (to specjanie do Ciebie Volvox! Mnie już to nie obejmie, zanim wprowadzą 70 lat, to ja już będę miał i tak więcej), zrównanie wieku emerytalnego kobiet (słusznie, przecież i tak dłużej żyją!) tylko dlaczego wszystkim, a nie tylko kibicom?
Zresztą...
Gdzie miałbym to napisac?
Mamy leki refundowane. Refundacja wynosi. powiedzmy (bo to tylko przykład!!!) 50%. Jeśli lek kosztuje 100 zł (to też tylko przykład, ale z życia!), to ile NFOZ zrefunduje pacjentowi?
No, policzcie sobie, niewielu dobrze policzy.
Jeśli limit na ten lek wynosi 70 zł, to NFOZ zrefunduje... tak jest, wszyscy BARDZO bystrzy dobrze policzyli, 35 zł. Czyli ze 100 zł zwrot, w tym przypadku wyniesie hihihi... 50%, czyli 35 zł.
Uczcie się matematyki według nowego systemu...
I proszę nie chrzanić mi tutaj teoretycznych głupot. Wczoraj rozmawiałem z lekarzem wypisuj.acym recepty i wczoraj rozmawiałem z farmaceutą w aptece. Lekarz wypisywał recepty dla mnie i farmaceuta mi je wydawał. Jestem na bieżąco...
 
Ja tego stadionu nie widzę. Gdyby zbudowali go z bieżnią, to mogliby praktycznie przez cały rok kosić kasę, bo albo zrobiliby jakieś mecze piłki nożnej, albo koncerty, albo też moglibyśmy się postarać o jakieś mistrzostwa w lekkoatletyce, a tak...

Moim zdaniem skończy się na tym, że za parę lat będą musieli na stadion wprowadzić handlarzy i powróci Jarmark Europa, bo państwo (w końcu to z kasy państwa, a nie miasta został tenże obiekt zbudowany) może już nie mieć kasy na utrzymanie obiektu.

No a wtedy imprezy zapewne przeniosą się na stadion Legii, który to za pieniądze miasta stołecznego Warszawy został wyremontowany i mieści się 400 metrów dalej od SNa..
 
Dzisiaj długo grałem, to i telewizji nie ogladałem. Ale.. ale w przerwie tak obejrzałem sobie telewizję Trwam, a potem wszystkie inne. W telewizji Trwam przez blisko godzinę ogladałem marsz w obronie telewizji Trwam, która nie dostała koncesji ma multipleksie (to znaczy wykluczona została z cyfrowego nadawania). No i tak sobie myślę, idzie przez Warszawę, na moje oko 50 tysięcy ludzi, a w innych telewizjach cisza. Może jakieś migawki w dziennikach puszczą i to ma być informacyjna rola telewizji? Rozumiem, ze mają dosyć Jarkacza i jedo obsesji smoleńskiej, ale w końcu jego przemówienie to ledwie parę minut, a marsz trwał o wiele, wiele dłużej.  
Puścili dziś w TVP Info przemówienie Ojca Rydzyka, ale chyba postarali się zrobić wyciszenie, bo praktycznie nie było go słychać. W wieczornych wiadomościach na wszystkich stacjach przedstawili ich jako oszołomów i styka...  

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #1586 ]

KrzysztofMarek:
No i tak sobie myślę, idzie przez Warszawę, na moje oko 50 tysięcy ludzi, a w innych telewizjach cisza.
Nie wiem co ty za TV oglądałeś, ale ja w wiadomościach (kilku) widziałem info o tym marszu.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Volvox" [ post #1588 ]

Volvox:
[ /.../ Nie wiem co ty za TV oglądałeś, ale ja w wiadomościach (kilku) widziałem info o tym marszu.
Info, to ja też widziałem. I porównywałem ze sobą te relacje: w telewizji Trwam marsz był transmitowany na żywo. No cóż, każda stacja ma swoją politykę informacyjną, wszystkie stacje, poza Trwam, były zainteresowane marginalizacją marszu. Ja sam wyłaczyłem, jak Jarkacz przemawiał, ale marsz oglądałem, gdzieś tak od połowy do samego końca. I widzę, jak manipuluje się informacją w różnych programach telewizyjnych, w zależności od obsady personalnej tych programów. I tak samo widziałem mamipulację informacjami w marszu 11 listopada.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Heartbreaker" [ post #1587 ]

Heartbreaker:
Puścili dziś w TVP Info przemówienie Ojca Rydzyka,/.../
Mnie osobiście o. Rydzyk ani ziębi, ani grzeje. Ale drażni mnie coś innego: odmawianie Mu prawa do bycia biznesmenem. Do tego jest zdolny, potrafił zdobyć taką niezależność finansową i taki krąg zwolenników, że Jarkacz zabiega o Jego względy, a nie odwrotnie. Wielu się to nie podoba, oj, nie podoba...
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #1589 ]

KrzysztofMarek:

Info, to ja też widziałem. I porównywałem ze sobą te relacje: w telewizji Trwam marsz był transmitowany na żywo.
Był transmitowany na żywo ponieważ to ich bezpośrednio dotyczyło.
Jakby każda TV transmitowała każdy marsz to w TV nie oglądalibyśmy nic innego. Od takich rzeczy są właśnie wiadomości.

PS. Czy TV Trwam transmituje każdy inny marsz (np. środowisk homoseksualnych?), a może marginalizują je?
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Volvox" [ post #1591 ]

Volvox:
/.../Był transmitowany na żywo ponieważ to ich bezpośrednio dotyczyło.
Jakby każda TV transmitowała każdy marsz to w TV nie oglądalibyśmy nic innego. Od takich rzeczy są właśnie wiadomości.

PS. Czy TV Trwam transmituje każdy inny marsz (np. środowisk homoseksualnych?), a może marginalizują je?
Nie mam nic przeciwko temu, żeby środowiska homoseksualne powołały sobie własną telewizję. Oczywiście, po uwzględnieniu liczebności środowisk homoseksualnych przy przydziale częstotliwości....
Mogą sobie wtedy transmitować na żywo wszystkie marsze i demonstracje. Pod warunkiem, ze środowiska przeciwne będą mogły zorganizować kontrmarsze i też je transmitować na żywo. Bo inaczej, pozostaje świadomość "polityki informacyjnej" sprowadzającej się do eliminacji z przestrzeni publicznej milionów (a tak, milionów, w obronie telewizji Trwam zebrano ponad 2 miliony podpisów. Ja akurat się nie podpisałem, bo nawet nie wiedziałem, kto zbiera podpisy) ludzi o światopoglądzie, który aktualnym władzom nie odpowiada.
I żeby uniknąć nieporozumień: Jarkacz jest jeszcze gorszy od aktualnych Umiłowanych Przywódców. Bezczelnie manipuluje wiarą ludzi, a socjalista z niego większy, niż 90% SLD. Żebyś miał jasnośćco do moich poglądów:
1. Nowa Prawica JKM.
Długo, bardzo długo nic. Dalej jeszcze bardzo długo nic.
2. SLD (ale pod przewodnictwem Millera, stary drań, ale przewidywalny)
3. PSL. Wiedzą swoje. Chłop potęgą jest i basta.
4. Razem: PO i PiS. Nie wiem, w jakiej kolejności, bo oni wszyscy diabła warci.
5. Cała reszta typu Palikota, ziobrystów i podobnych.
Co do przydziału częstotliwości - powtórzę za Korwinem-Mikke: w Nowym Jorku jest 90 stacji telewizyjnych i jakoś sobie nie przeszkadzają. To czy u nas nie może być choć 45 różnych stacji? Nawet nekrofilów i zoofilów, jeśli znajdzie się ich dostateczna liczba i zdołają się utrzymać na rynku.
I za co ja płacę abonament? Tak, wiem, płacę podatek za posiadanie telewizora (komputera, komórki - niepotrzebna skreślić). Tylko dlaczego mam płacić ludziom za to, ze przekonują mnie wszelkimi sposobami do ich opinii za moje pieniądze?
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #1592 ]

KrzysztofMarek:
Bo inaczej, pozostaje świadomość "polityki informacyjnej" sprowadzającej się do eliminacji z przestrzeni publicznej milionów (a tak, milionów, w obronie telewizji Trwam zebrano ponad 2 miliony podpisów.
Tylko że nikt nie zabronił TVTrwam transmitować marszu, a inne TV o nim wspomniały (nawet TVN). Sam marsz także miał zgodę i nikt nie bronił ludziom manifestacji poparcia dla o.Rydzyka. Zatem o co chodzi?
KrzysztofMarek:

To czy u nas nie może być choć 45 różnych stacji? Nawet nekrofilów i zoofilów, jeśli znajdzie się ich dostateczna liczba i zdołają się utrzymać na rynku.
O to utrzymanie się na rynku chyba najwięcej chodzi. Stacje z danego multipleksu muszą same opłacić koszty jego utrzymania, zatem muszą wykazać się pewnymi dochodami. Nie znam dobrze sprawy, ale CHYBA o to właśnie się rozchodzi, że sytuacja finansowa TVT nie budzi na tyle zaufania aby przydzielić jej miejsce.

PS. Czy te 90 stacji dostępnych jest z nadajników naziemnych?
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Volvox" [ post #1593 ]

Volvox:
/.../ Tylko że nikt nie zabronił TVTrwam transmitować marszu, a inne TV o nim wspomniały (nawet TVN). Sam marsz także miał zgodę i nikt nie bronił ludziom manifestacji poparcia dla o.Rydzyka. Zatem o co chodzi?
Jak telewizja czegoś nie transmituje, to jakby tego nie było. Manifa gromadzi 3-5 tysięcy manifestantów, a informacje o niej trwaja przez kilka dni i transmisje, czy, jak wolisz, informacje, trwaja dwa razy dłużej niż wtedy, kiedy manifestantów jest 10 razy więcej. Chodzi o zachowanie proporcji.
Cytat:
O to utrzymanie się na rynku chyba najwięcej chodzi. Stacje z danego multipleksu muszą same opłacić koszty jego utrzymania, zatem muszą wykazać się pewnymi dochodami. Nie znam dobrze sprawy, ale CHYBA o to właśnie się rozchodzi, że sytuacja finansowa TVT nie budzi na tyle zaufania aby przydzielić jej miejsce.
Telewizja Trwam potrafiła wykazać posiadanie środków na utrzymanie i to znacznie większe od tych stacji, które dostały przydział. Zatem nie CHYBA o to się rozchodzi, tylko o to, ze Trwam jest niewygodna dla władzy. Rzeczywiście, przyznaję Ci rację; nie znasz za dobrze sprawy.
Cytat:
PS. Czy te 90 stacji dostępnych jest z nadajników naziemnych?
Głowy za to nie dam, ale chyba tak. Prawdopodobnie dlatego, że tam wojsko i inne służby miejskie mają inny zakres częstotliwości niż nasze. Zresztą i nasze zwolniły dotychczas używane częstotliwości, tak, że jakichś przeszkód natury technicznej nie widzę. W mentalności ludzi władzy bariery nadal są...
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #1594 ]

KrzysztofMarek:

Jak telewizja czegoś nie transmituje, to jakby tego nie było. Manifa gromadzi 3-5 tysięcy manifestantów, a informacje o niej trwaja przez kilka dni i transmisje, czy, jak wolisz, informacje, trwaja dwa razy dłużej niż wtedy, kiedy manifestantów jest 10 razy więcej. Chodzi o zachowanie proporcji.
Gdy czytałem tą wypowiedz, to w Wiadomościach akurat leciało info o tym marszu (kolejny dzień). Ilość informacji w TV jest uzależniona od tego ile jest do pokazania. Jak był sobie marsz i nic się nie działo, to co tu więcej pokazywać?
W Poznaniu co roku jest duża impreza na dzień sw. Marcina. Duża parada i dziesiątki tysięcy widzów, a mimo tego w TV często albo nie wspominają nic, albo kończą na jednym zdaniu. Czyżby władzy zależało na ukryciu zabawy? <sarkazm>
Cytat:


[q=KrzysztofMarek]Telewizja Trwam potrafiła wykazać posiadanie środków na utrzymanie i to znacznie większe od tych stacji, które dostały przydział. Rzeczywiście, przyznaję Ci rację; nie znasz za dobrze sprawy.
Zatem jak ty znasz to link.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Volvox" [ post #1595 ]

Volvox:
/.../Zatem jak ty znasz to link.
Znam to z lektury Rzeczpospolitej, Uważam Rze i Najwyższego Czasu. Prasa kłamie? Bo przyznano częstottliwość jednej telewizji muzycznej i drugiej muzycznej (jedna z nich nie wykazała żadnych środków), tyle, ze ponoć różniły się w stylach muzycznych (nie znam się na muzyce, więc nie powtórzę dokładnie czym się różnią).
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #1596 ]

KrzysztofMarek:

Znam to z lektury Rzeczpospolitej, Uważam Rze i Najwyższego Czasu. Prasa kłamie? .
Skoro uważasz że TV przeinacza fakty i przemilcza pewne sprawy, to i pewnie gazety mają swoje za uszami. Może warto by było przeczytać coś "z drugiej strony barykady"?
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Volvox" [ post #1597 ]

Volvox:
/.../ Skoro uważasz że TV przeinacza fakty i przemilcza pewne sprawy, to i pewnie gazety mają swoje za uszami. Może warto by było przeczytać coś "z drugiej strony barykady"?
Jeśli masz na myśli Gazetę Wybiórczą, albo Gazetę Polską, to szkoda mi czasu na ich czytanie. Gdybyś jednak któregoś poranka stwierdzxił, ze jest w nich jakaś wiadomość warta uwagi - no to szybciutko napisz. Pobiegnę do kiosku i kupię, specjalnie, zeby się z tak cenna wiadomością zapoznać.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #1598 ]

KrzysztofMarek:

Jeśli masz na myśli Gazetę Wybiórczą, albo Gazetę Polską, to szkoda mi czasu na ich czytanie. Gdybyś jednak któregoś poranka stwierdzxił, ze jest w nich jakaś wiadomość warta uwagi - no to szybciutko napisz. Pobiegnę do kiosku i kupię, specjalnie, zeby się z tak cenna wiadomością zapoznać.
Ale przecież każda gazeta (w ogóle każda publikacja) zawsze jest skrzywiona światopoglądowo. Warto zatem od czasu do czasu przeczytać co sądzą ludzie myślący inaczej aby mieć szersze spojrzenie na sprawę.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Volvox" [ post #1599 ]

Volvox:
/.../ Ale przecież każda gazeta (w ogóle każda publikacja) zawsze jest skrzywiona światopoglądowo. /.../ .
To prawda. Ale spora część prasy (do nich właśnie zaliczam Gazetę Wybiórczą i Gazetę "Polską") tak manipuluje opinią, że szkoda czasu na ich czytanie. Kiedyś (bardzo dawno temu) kupowałem Urbanowe Nie. Tak sobie myślałem, że język rynsztokowy, zaangażowanie w "wartości" zupełnie mi obce, ale informacje mają dobre. Tak się jednak złożyło, że znałem najpierw jedną sprawę, którą "opisali", potem drugą, a w końcu trzecią. I mogłem stwierdzić, że w każdej podawali jakieś trzy czwarte prawdy, ale ta jedna czwarta, która pozostała, całkowicie odwracała kota ogonem - tak, ze ktoś, kto nie znałby całości, dałby się nabrać. No to i przestałem czytać, bo po co miałbym sobie zamulać pamięć?
Polecam komentarze p. Michalkiewicza: http://www.michalkiewicz.pl/
Nie myśl, że ze wszystkim się zgadzam, co to, to nie. Ale poczytać warto.
 
Nasz Umiłowany Przywódca, Pan Prezydent Komorowski, znowu zabłysnął. Zaapelował o "Treuga Dei" - Pokój Boży w czasie Euro. Może bym i tego nie zauważył, gdyby nie nawiązał do starożytnych igrzysk (olimpijskich), w czasie których nie wolno było prowadzić wojen. Sęk w tym, że "Treuga Dei" wprowadził synod w roku 1027 i zakazywał walki zbrojnej od srody wieczorem do poniedziałku. Zakaz ten został rozszerzony przez synod na cały adwent i potem zyskał aprobate papieża. Powiedziałbym zatem, że ktoś słyszał, że dzwonią, ale nie wie, w którym kościele. Ech, czepiam się, zamiast przyłaczyć się do apelu Umiłowanego Przywódcy i prosić pracujących, żeby nie protestowali przeciwko wydłużeniu wieku emerytalnego (mnie już nie obelmie), prosić celników, żeby nie wypominali innemu Umiłowanemu Przywódcy, ze obiecał im właczyć ich do służb mundurowych i prosić policjantów, żeby pokornie zgodzili się na dłuższą pracę i mniejsze emerytury.
Tak sobie usiłowałem wyobrazić 67-letniego policjanta. A nawet 60-letniego. Albo górnika. Mam bogatą wyobraźnię, ale jakoś chyba za małą...
 
Przejdź do strony: 1 ... 83 84 (ostatnia)