Get Adobe Flash player

Forum dyskusyjne: Wojna nadchodzi już dziś!

Przejdź do strony: 1 2 (ostatnia)
Wojna nadchodzi już dziś! [przejdź do newsa]
Autor posta Treść posta  

CD Projekt informuje, że już od dziś dostępna jest w sklepach gra Darksiders - najnowsza produkcja studia Vigil Games, którego założycielem jest Joe Madureira - twórca serii komiksów X-Men.

Darksiders to doskonała gra akcji zawierająca elementy RPG. Gracz ma okazję wcielić się w jednego z legendarnych Jeźdźców Apokalipsy przybywającego na Ziemię. Tam dowiaduje się o zdradzie przygotowanej przez swego ...

 
ja cie kolejna gitna gra od +18 no ja nie moge to głupie pegi działa mi na nerwy no i kurcze dla tego tata mi nie kupi :((((((  
fangotika3
Masz rozsądnego ojca. Większość rodziców w ogóle nie ma pojęcia o PEGI i kupuje dzieciom gry, w które ich pociechy grać nie powinny. No ale cóż, właśnie z tego powodu Ty będziesz się czuł pokrzywdzony. Ale spójrz na to z innej strony - Twój ojciec musi chodzić do pracy, a Ty nie musisz. Nie musisz też załatwiać spraw w urzędach i nie musisz płacić podatków :) Wierz mi, są plusy bycia dzieckiem. Sam bym chętnie się z Tobą zamienił, jeśli miałoby to oznaczać rezygnację z jakiejś gry. Z którejkolwiek :)
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "fangotika3" [ post #1 ]

fangotika3:
ja cie kolejna gitna gra od +18 no ja nie moge to głupie pegi działa mi na nerwy no i kurcze dla tego tata mi nie kupi :((((((
Popieram Blackbird'a :D W dodatku będziesz miał więcej czasu na życie :D Wierz mi ja też mógłbym się z Tobą zamienić... :P
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #2 ]

Blackbird:
fangotika3
Masz rozsądnego ojca. Większość rodziców w ogóle nie ma pojęcia o PEGI i kupuje dzieciom gry, w które ich pociechy grać nie powinny. No ale cóż, właśnie z tego powodu Ty będziesz się czuł pokrzywdzony. Ale spójrz na to z innej strony - Twój ojciec musi chodzić do pracy, a Ty nie musisz. Nie musisz też załatwiać spraw w urzędach i nie musisz płacić podatków :) Wierz mi, są plusy bycia dzieckiem. Sam bym chętnie się z Tobą zamienił, jeśli miałoby to oznaczać rezygnację z jakiejś gry. Z którejkolwiek :)
Czy ma mądrego ojca to zależy od paru czynników. Bo jeżeli ojciec patrzy jedynie na oznaczenie pegi i jak widzi 16+ to dziecku grać nie daje nawet dzień przed 16 urodzinami a dzień po już daje , to popełnia błąd.

Dzieciom należy dawkować taką rozrywkę na jaką są gotowe emocjonalnie, rodzic powinien sam oceniać, czy jego dziecko dojrzało jużd o gier, które zawierają brutalność czy nagość i tylko na tej podstawie kierować się pegi. Nie jako jakiejś wyroczni.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "keeveek1" [ post #4 ]

keeveek1:

Czy ma mądrego ojca to zależy od paru czynników. Bo jeżeli ojciec patrzy jedynie na oznaczenie pegi i jak widzi 16+ to dziecku grać nie daje nawet dzień przed 16 urodzinami a dzień po już daje , to popełnia błąd.
Mowa była o 18+. Takiego oznaczenia nie dostają gry, w które powinny grać dzieci.
Ogólnie jednak masz zupełną rację. Napisałem, że ojciec jest rozsądny, bo zwraca uwagę na PEGI i - sądząc po narzekaniu fanagotika (który ma pewnie około 13 lat) - wybiera to, co się dla syna nadaje. Dziecku, które ma 13 lat nie dałbym do grania np. Dragon Age czy Modern Warfare. Można dyskutować o stopniowaniu brutalności, ale powiedzmy sobie szczerze - powstają dziesiątki gier, w które dziecko może grać, a nie zawierają one w sobie ogromnej dawki brutalności. Czy dziecko musi grać od razu w gry dla swojego wieku nieprzeznaczone? I nie mówię o tym, by 13-latek grał w Kubusia Puchatka. Seria NWN, Baldur's Gate, HoM&M5, seria Dungeon Siege, Titan Quest są oznaczone znaczkiem 12+. Gry sportowe (poza jakimiś ekstremami typu boks) mają chyba oznaczenie 3+ (np. FIFA). Naprawdę jest w co grać. Po prostu dzieciaki narzekają, bo owoc zakazany smakuje najlepiej. I to niezależnie od tego, czy jest przy tym trujący.
Ja mając 13 lat latałem za piłką na podwórku, bawiłem się klockami LEGO i żołnierzykami, a grałem czasem na Atari 65XE w gry typu River Raid czy World Karate Championship (jak ktoś w ogóle je pamięta, to wie jaką grafiką i stopniem realizmu te gry dysponowały ;P).
 
Teraz są inne czasy i inne rozrywki mają dzieciaki. PEGI może być wskazówką, to prawda, ale ja jako dziecko 12 letnie grałem już w wolfensteina i dooma i nie stałem się psychopatą.

poza tym PEGI nie zawsze jest rzetelne...

jaki rating dostała TA gra?
http://www.valhalla.pl/img.php?id=62338

12+ :D
 
Teraz są inne czasy i inne rozrywki mają dzieciaki. PEGI może być wskazówką, to prawda, ale ja jako dziecko 10 letnie grałem już w wolfensteina i nie stałem się psychopatą  

To jest odpowiedź na post użytkownika "bmw505" [ post #7 ]

bmw505:
Teraz są inne czasy i inne rozrywki mają dzieciaki. PEGI może być wskazówką, to prawda, ale ja jako dziecko 10 letnie grałem już w wolfensteina i nie stałem się psychopatą
Oczywiście ! Gry nie są bezpośrednią przyczyną schorzeń psychicznych co nie zmienia faktu, że w określonym wieku na proces rozwojowy wpływają korzystnie ambitniejsze propozycje niż wolfenstein. Ważnym jest również odpowiednie dawkowanie rozrywek szczególnie w przypadku nowych technologii aby ustrzec pociechę od uzależnienia.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "bmw505" [ post #7 ]

bmw505:
/.../ ale ja jako dziecko 10 letnie grałem już w wolfensteina i nie stałem się psychopatą
Uuuuu! Psycholodzy już wiedzą, co o tym sądzić. Gry wypaczyły Ci psychikę, co niewątpliwie odbije się w Twoim późniejszym życiu. Może nawet nie polubisz Unii Europejskiej? Albo się rozwiedziesz? Albo będziesz znęcał się psychicznie nad żoną? Może zabronisz swoim dzieciom grać w gry komputerowe? I to wszystko przez granie w gry komputerowe! I pomyśleć, że w dzieciństwie bawiłem się ołowianymi żołnierzykami i grałem w Chińczyka, gdzie, jak wiadomo, zabija się pionki. Mnie już nic nie uratuje, ale Ty pograj Simsy... wróć, w nic nie graj...
To może Cię uratuje...
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #9 ]

KrzysztofMarek:
Uuuuu! Psycholodzy już wiedzą, co o tym sądzić. Gry wypaczyły Ci psychikę, co niewątpliwie odbije się w Twoim późniejszym życiu. Może nawet nie polubisz Unii Europejskiej? Albo się rozwiedziesz? Albo będziesz znęcał się psychicznie nad żoną? Może zabronisz swoim dzieciom grać w gry komputerowe? I to wszystko przez granie w gry komputerowe! I pomyśleć, że w dzieciństwie bawiłem się ołowianymi żołnierzykami i grałem w Chińczyka, gdzie, jak wiadomo, zabija się pionki. Mnie już nic nie uratuje, ale Ty pograj Simsy... wróć, w nic nie graj...
To może Cię uratuje...
Czy tylko ja mam wrażenie, że KM często stara się być śmieszny, choć mu nie wychodzi? :)
 
Przynajmniej ma humor.A nie jak większość ludzi w tym kraju :D  

To jest odpowiedź na post użytkownika "Szejke" [ post #10 ]

Zdaje się, że tylko Ty. A to znaczy, że brak Ci poczucia humoru ;P Czyli złośliwy tekst obrócił się przeciwko Tobie...
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #12 ]

Blackbird:
Zdaje się, że tylko Ty. A to znaczy, że brak Ci poczucia humoru ;P Czyli złośliwy tekst obrócił się przeciwko Tobie...
Ależ ja mam wielkie poczucie humoru i przyzna to każdy kto mnie zna. Problem w tym, że KM go nie ma i chcąc być ironicznym i śmiesznym jest po prostu... kwasowy, jakby powiedział to mój siostrzeniec. :)
Widzę jego wypowiedzi już od dłuższego czasu i zawsze mam takie same wrażenie. Ok, z mojej strony EOT, żeby nie ciągnąć tematu. :) pzdr
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Szejke" [ post #13 ]

Szejke:
[q=Blackbird]/.../Ależ ja mam wielkie poczucie humoru i /.../
Ludzie zwykle zadowoleni są tylko z dwóch tylko rzeczy. Ze swojego rozumu (każdy uważa, że ma wystarczający) i ze swojego poczucia humoru (też każdy uważa, że ma wystarczający).
Pozdrawiam.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #14 ]

Co do pierwszego, to nie jest to moja opinia, tylko fakty potwierdzone min. testami na IQ. Co do drugiej sprawy, to jest to opinia innych. Nie spotkałem się jeszcze z zarzutem, że nie mam poczucia humoru, jest wręcz przeciwnie. To ja zabawiam często towarzystwo, tyle, że w nie tak nieudolny sposób jak ty. :)

A ty jak uważasz?

PS. To już mój ostatni, ostatni, ostatni post na ten temat. :)
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #9 ]

KrzysztofMarek:
bmw505:
/.../ ale ja jako dziecko 10 letnie grałem już w wolfensteina i nie stałem się psychopatą
Uuuuu! Psycholodzy już wiedzą, co o tym sądzić. Gry wypaczyły Ci psychikę, co niewątpliwie odbije się w Twoim późniejszym życiu. Może nawet nie polubisz Unii Europejskiej? Albo się rozwiedziesz? Albo będziesz znęcał się psychicznie nad żoną? Może zabronisz swoim dzieciom grać w gry komputerowe? I to wszystko przez granie w gry komputerowe! I pomyśleć, że w dzieciństwie bawiłem się ołowianymi żołnierzykami i grałem w Chińczyka, gdzie, jak wiadomo, zabija się pionki. Mnie już nic nie uratuje, ale Ty pograj Simsy... wróć, w nic nie graj...
To może Cię uratuje...
Gry z pewnością wypaczyły jego psychikę skoro skopiował mojego posta i zmienił tylko jedno słowo w nim i wstawił jako własny
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "keeveek1" [ post #16 ]

keeveek1:
/.../q]Gry z pewnością wypaczyły jego psychikę skoro skopiował mojego posta i zmienił tylko jedno słowo w nim i wstawił jako własny
No tak, właśnie przed chwilą się przyznał:
Cytat:
Co do pierwszego, to nie jest to moja opinia/.../
;-D
 
Ktoś tu czegoś nie załapał. :)

Darksiders jest planowane na PC?
 
RAczej nie.  
czy ta gra będzie dostępna kiedyś na PC?  
Przejdź do strony: 1 2 (ostatnia)