Get Adobe Flash player

Forum dyskusyjne: Kolejne nowości w eXtra Klasyce!

Przejdź do strony: 1 2 3 (ostatnia)
Kolejne nowości w eXtra Klasyce! [przejdź do newsa]
Autor posta Treść posta  

Dziś ogłaszamy kolejną porcję tytułów, które już 28 stycznia ukażą się w ramach serii eXtra Klasyka.

„Frontlines: Fuel of War" to FPS, jakiego nie było! Gra z rozległym, otwartym polem walki, zbudowanym na silniku Unreal Engine 3, wymagająca nie tylko umiejętności szybkiego strzelania, ale i zmysłu taktycznego - fachowego spojrzenia na teatr działań wojennych, ...

 
Całkiem niezły zestaw. Watro będzie zainwestować w kilka tytułów, które dojdą do XK :)  
W sumie z tych sześciu dotychczas wymienionych gier mam wszystkie z wyjątkiem Pure, którego mieć raczej nie chcę :D. No ale nie jest źle, oby jeszcze więcej fajnych tytułów CDP zrzuciło do klasyki. No i czekam na tytuły, które zejdą do Topsellera oraz na informacje o tytułach uczestniczących w promocji 3 Króli, tych po 50 i 20 zł.  
Trine i Pure to 2 bardzo dobre gry :) Za taką cenę warto :)  
Wreszcie EK wzbogaci się o parę dobrych, jak nie wyśmienitych gier w 1005 wartych kupienia!
Brawo!
 
Po doskonałym starcie nowego rzutu (choć i tak zainteresowani pewnie od dawna mają), wymieniony jednym tchem "środek" mizerniutki, skoro w większości był do kupienia o połowę taniej nie tylko na Steamie (Trine, Frontlines), ale nawet z wyprzedawanych w marketach Topsellerów (Pure). Oby jutrzejsza końcówka bardziej przypominała dobry początek, niż dzisiejszą mizerię...  

To jest odpowiedź na post użytkownika "knrdz" [ post #5 ]

knrdz:
Widzę, ze nie rozumiesz zachwytów innych - w porównaniu ze STAEM-em może i nie jest świetnie, ale tak się składa, że w porównaniu z poprzednią promocją CDP i ich rzutem do XK jest niemalże idealnie. Liczy się to, że CD Projekt idzie w dobrą stronę, i zarówno promocja jak i rzut do Xk oferują coś ciekawe w przyzwoitej cenie.
 
"CDP idzie w dobrą stronę" hm...z całym szacunkiem, ale dokąd ma iść dalej CDP, skoro zostało im jeszcze kilka gier na krzyż?:D  

To jest odpowiedź na post użytkownika "Benitosokal" [ post #7 ]

Benitosokal:
"CDP idzie w dobrą stronę" hm...z całym szacunkiem, ale dokąd ma iść dalej CDP, skoro zostało im jeszcze kilka gier na krzyż?:D
Hmm, wg mnie CDP musi pozyskać nowe prawa do dystrybucji od jakiś znanych firm, bo inaczej to trudno im będzie zrobić w tym kierunku karierę.
Dam radę - najpierw odzyskajcie prawa do gier EA czyli wyrzućcie ich za Odrę:] Wy lepiej wydajecie gry!
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "michael798" [ post #6 ]

parkourmichael798:
knrdz:
Widzę, ze nie rozumiesz zachwytów innych - w porównaniu ze STAEM-em może i nie jest świetnie, ale tak się składa, że w porównaniu z poprzednią promocją CDP i ich rzutem do XK jest niemalże idealnie. Liczy się to, że CD Projekt idzie w dobrą stronę, i zarówno promocja jak i rzut do Xk oferują coś ciekawe w przyzwoitej cenie.
Przecież co było warte pochwalenia (Mass Effect i Tales of Valor) - pochwaliłem. Reszty nie zamierzam, bo niby czemu - dla zasady, na zachętę? Frontlines jest kiepską grą a do tego rok temu można ją było kupić za 10 zł albo dostać za darmo z Efektu Serii. Trine - na Steamie za dychę, albo na greenmangaming za darmo (z wymiany innych gier, już dwa razy tam kupiłem i dwa razy sprzedałem drożej niż zapłaciłem, jestem więc znowu na kupnie Trine, ale raczej poczekam na kolejne 4 dolary na gmg albo 2,5 euro na Steamie - przynajmniej dostanę stamtąd grę do której nie będę musiał wkładać płyty do napędu, z cdprojektową wersją pewnie bym musiał, z jakiegoś powodu oficjalne patche od frozenbyte się na nią nie instalują), Pure sam kupiłem pół roku temu za dychę w Saturnie, gdyby gra była warta 20 zł to by nie spadła aż do najtańszego kosza z grami bo wyprzedałaby się np. na Topsellerowej wyprzedaży -50% za 20 zł właśnie... "Promocji" nawet nie skomentuję, nie ma tam jednego opłacalnego tytułu niestety, przynajmniej dla pecetowców (no, może Zmierzch Bogów, ale "na kredyt" - pod warunkiem, że powstanie ten Community Patch który miał wyjść w zeszłym roku, co nie jest już takie pewne skoro się JoWooD zwija).
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "knrdz" [ post #9 ]

knrdz:
parkourmichael798:
[q=knrdz]
Hmm, sorry, ale nie zobaczyłem "Twoich pochwał".
Niemniej jest dobrze i sądzę, że promocja i XK odniesie sukces.
 
Jak kogoś interesuje to mam na sprzedaż frontlinesa edycję kolekcjonerską, tą z koszulką, soundtrackiem itd. Stan: NOWA, bez folii. Sprzedam tanio.

GG: 8710661
 
Nie jestem pewien, dlaczego promocje gier pudełkowych w ogóle są przyrównywane do promocji na Steamie - czy ktokolwiek mógłby mi to w jakikolwiek logiczny sposób wytłumaczyć?
Pierwszą sprawą jest fakt, że oba rynki - cyfrowy i 'pudełkowy' - istnieją przecież równolegle obok siebie, dając klientowi wybór między tańszą, cyfrową wersją gry a nieco droższą, pudełkową. Całość zależy tylko i wyłącznie od gustów graczy, które w przypadku każdego są, JAKIMŚ CUDEM, inne. Jedni rzeczywiście zwyczajnie zignorują promocje Cedepu i rzucą się na wydania elektroniczne, zaś inni - zachęceni polską wersją i staromodnym przyzwyczajeniem do pudełek, dopłacą kilka złotówek.
Z tego co się orientuję, to żaden wydawca nie zdołał przygotować promocji, która mogłaby w jakikolwiek sposób odebrać klientelę Steamowi, nie mówiąc już o częstych promocjach elektronicznego giganta.
Seriously guys. Haters gonna' hate.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "ww3pl" [ post #12 ]

Skopałem cytowanie i nie zdążyłem wyedytować, przepraszam - dlatego wrzucę jeszcze raz.
ww3pl:
Nie jestem pewien, dlaczego promocje gier pudełkowych w ogóle są przyrównywane do promocji na Steamie - czy ktokolwiek mógłby mi to w jakikolwiek logiczny sposób wytłumaczyć?
Służę uprzejmie. Gra to gra. Licencja to licencja. Steamowy DRM, na dodatek z działającym trybem offline - bez porównania wygodniejszy niż jakikolwiek DRM pudełkowy, z najmniej kontrowersyjnym a chyba najbardziej niewygodnym DVD-checkiem na czele. Odpowiednikiem (moim zdaniem znacznie pewniejszym) nośnika jest nielimitowany download. Instrukcja w PDF jest dla gracza wygodniejsza niż instrukcja papierowa, nie trzeba się zasłaniać ekologią - w czasie gry alt+tab (a na steamie nawet shift+tab) i szybkie ctrl+f jest "chyba" dużo wygodniejsza niż studiowanie spisu treści czy kartkowanie papierowej. Miłośnikom studiowania manuali podczas posiedzeń w WC polecam netbooka albo jakiegoś smarftona, a tym których "nie stać" - opakowanie proszku do prania czy Domestosa, równie zajmujące.
Jeszcze dodam skoro jest okazja ku temu: oryginalna (angielska) wersja językowa == zwykle bez porównania lepsza niż jakakolwiek polonizacja. Wyjątki pewnie można policzyć na palcach pijanego drwala. Zamiast przepłacać za pudełka proponuję opłacić kurs językowy, i grać będzie przyjemniej i w innych życiowych sytuacjach się pewnie przyda.
ww3pl:
Z tego co się orientuję, to żaden wydawca nie zdołał przygotować promocji, która mogłaby w jakikolwiek sposób odebrać klientelę Steamowi, nie mówiąc już o częstych promocjach elektronicznego giganta.
Seriously guys. Haters gonna' hate.
Ten tekst na pewno miał trafić do tego tematu, a nie do "promocyjnego"? Jeśli tak to w tym drugim podałem przykład wydawcy, który "zdołał przygotować promocję odbierającą klientelę Steamowi, nie mówiąc już o częstych promocjach elektronicznego giganta". Wszystkie nowe tytuły z sierpniowej EA Classics 2 za 1 były na dzień promocji wycenione lepiej niż na jakiejkolwiek dotychczasowej promocji steamowej, zresztą w większości tak zostało - jedynie własną grę, czyli Left 4 Dead 2 Valve później rzucił 2 czy 3 razy po niższej niż 20 zł cenie, z innych gier z tej serii taniej były na Steamie tylko Crysisy - ale rok później, na EAC 2 za 1 można je było po 20 zł kupić już w 2009 roku, podobnie Dead Space, na steamowej promocji cenę polskiego pudełka od EA z 2009 roku osiągnął dopiero pod koniec 2010.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "knrdz" [ post #14 ]

A mi podobają się moje wersje pudełkowe, które cieszą moje oczy, przepięknie prezentują się na półkach i w PC, (wersje zwykłe i kol.) drukowane instrukcje, książki, instrukcje, arty, figurki, różne gadżety (realnie, fizycznie istniejące).

Mało tego, mam np. różne wydania pudełkowe gry "Diablo II", tego jest chyba 10 różnych wydań z tego 5 polskich (premierowe, kolekcja tysiącelecia, Battle, Platyna etc) , różne wydania (prawie z całego Świata) pudełkowe gry "Europy Universalis", każda okładka inna (polska, rosyjska, angielska, szwedzka etc.) , każda płyta inna, kazda grafika inna etc.:)

Jeśli ktoś traktuje gry jako zabijacz czasu, szybko przejść i opylić to co się już raz zagrało to takiemu wystarcza "pirat" lub "elektroniczna wersja" - ja jestem dotykowcem i wizualista, wszystko muszę dotknąć i zobaczyć na własne oczy. I to musi być u mnie na półce:)
 
Pure - na to czekałem  

To jest odpowiedź na post użytkownika "ww3pl" [ post #12 ]

ww3pl:
Nie jestem pewien, dlaczego promocje gier pudełkowych w ogóle są przyrównywane do promocji na Steamie - czy ktokolwiek mógłby mi to w jakikolwiek logiczny sposób wytłumaczyć?
Pierwszą sprawą jest fakt, że oba rynki - cyfrowy i 'pudełkowy' - istnieją przecież równolegle obok siebie, dając klientowi wybór między tańszą, cyfrową wersją gry a nieco droższą, pudełkową. Całość zależy tylko i wyłącznie od gustów graczy, które w przypadku każdego są, JAKIMŚ CUDEM, inne. Jedni rzeczywiście zwyczajnie zignorują promocje Cedepu i rzucą się na wydania elektroniczne, zaś inni - zachęceni polską wersją i staromodnym przyzwyczajeniem do pudełek, dopłacą kilka złotówek.
Z tego co się orientuję, to żaden wydawca nie zdołał przygotować promocji, która mogłaby w jakikolwiek sposób odebrać klientelę Steamowi, nie mówiąc już o częstych promocjach elektronicznego giganta.
Seriously guys. Haters gonna' hate.
Wiesz, powoli też mnie to wpienia. I nie z tego powodu co ty mówisz, tylko z tego że promocja na steamie skończyła się 2 tygodnie temu i obecnie gadanie o tym nie jest aktualne...

poza tym trine owszem było na steamie za 16 zł, ale dopłacić 3 zł za pudełko to chyba nie grzech?
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "keeveek1" [ post #17 ]

keeveek1:
poza tym trine owszem było na steamie za 16 zł, ale dopłacić 3 zł za pudełko to chyba nie grzech?
W listopadzie za dychę. 50% taniej to też nie różnica? Bo mniejsze oszczędności to wiadomo - oglądanie się na dodatkowe 33% (na to samo, grę u dwóch różnych cyfrowych dystrybutorów) już byłeś łaskaw nazwać, jak to szło... "trzeba być naprawdę porąbanym"?
Zresztą, jeśli tylko prenumerata dotrwa, to przy okazji premiery dwójki pewnie dostaniesz jako głównego pełniaka z CDA (chyba że pójdą po bandzie i dadzą Machinarium, jak World of Goo rok temu, też po wyprzedaży za co łaska...)
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "keeveek1" [ post #17 ]

keeveek1:
ww3pl:
Nie jestem pewien, dlaczego promocje gier pudełkowych w ogóle są przyrównywane do promocji na Steamie - czy ktokolwiek mógłby mi to w jakikolwiek logiczny sposób wytłumaczyć?
Pierwszą sprawą jest fakt, że oba rynki - cyfrowy i 'pudełkowy' - istnieją przecież równolegle obok siebie, dając klientowi wybór między tańszą, cyfrową wersją gry a nieco droższą, pudełkową. Całość zależy tylko i wyłącznie od gustów graczy, które w przypadku każdego są, JAKIMŚ CUDEM, inne. Jedni rzeczywiście zwyczajnie zignorują promocje Cedepu i rzucą się na wydania elektroniczne, zaś inni - zachęceni polską wersją i staromodnym przyzwyczajeniem do pudełek, dopłacą kilka złotówek.
Z tego co się orientuję, to żaden wydawca nie zdołał przygotować promocji, która mogłaby w jakikolwiek sposób odebrać klientelę Steamowi, nie mówiąc już o częstych promocjach elektronicznego giganta.
Seriously guys. Haters gonna' hate.
Wiesz, powoli też mnie to wpienia. I nie z tego powodu co ty mówisz, tylko z tego że promocja na steamie skończyła się 2 tygodnie temu i obecnie gadanie o tym nie jest aktualne...

poza tym trine owszem było na steamie za 16 zł, ale dopłacić 3 zł za pudełko to chyba nie grzech?
Kurcze, ludzie!
Na stronie gram.pl pewnie nie będzie 20 zł tylko 16, a wtedy nie ma tej kolosalnej różnicy 3 złotych i pudełko "gratis".
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "knrdz" [ post #18 ]

knrdz:
[q=keeveek1]
Co do gazet to kupuje się je z tego co wiem do czytania, a nie do grania. Gra owszem fajnie, że jest, ale to gazeta jest najważniejsza przecież.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "knrdz" [ post #18 ]

knrdz:
keeveek1:
poza tym trine owszem było na steamie za 16 zł, ale dopłacić 3 zł za pudełko to chyba nie grzech?
W listopadzie za dychę. 50% taniej to też nie różnica? Bo mniejsze oszczędności to wiadomo - oglądanie się na dodatkowe 33% (na to samo, grę u dwóch różnych cyfrowych dystrybutorów) już byłeś łaskaw nazwać, jak to szło... "trzeba być naprawdę porąbanym"?
Zresztą, jeśli tylko prenumerata dotrwa, to przy okazji premiery dwójki pewnie dostaniesz jako głównego pełniaka z CDA (chyba że pójdą po bandzie i dadzą Machinarium, jak World of Goo rok temu, też po wyprzedaży za co łaska...)
do tego czasu na szczeście mi się prenumerata skonczy.

poza tym, najwazniejszy punkt mojej wypowiedzi dotyczył tego:

jeżeli DZISIAJ można by było kupić Trine taniej nawet o 50 gr na steamie to takie gadanie by miało sens i nakłanianie do nie kupowania od CDP. Teraz tak jakby troszkę nie.

Dodam jeszcze, że czekanie x miesięcy aż gra wejdzie do pisma to dla mnie lekka żenada ;) (zwłaszcza w momencie kiedy to nie jest zdarzenie pewne)
Niektórzy ciągle czekają na pierwszego FEAR w CDA :D
 
Przejdź do strony: 1 2 3 (ostatnia)