Forum dyskusyjne: Diablo II

Przejdź do strony: 1 2 ... 15 (ostatnia)
Diablo II
Autor posta Treść posta  

Przenieś się do mrocznego świata Diablo II. Wybierz jedną z siedmiu postaci i wyrusz na przygodę swojego życia. Przed Tobą tajemnicze miejsca, niezapomniane przygody, potężna magia i tysiące rodzajów uzbrojenia. Ale uważaj! Hordy piekielnych potworów już czekają, aby pokrzyżować Ci plany. Przewodzi im demon Diablo oraz Bhaal, których za wszelką cenę musisz zgładzić. Diablo II to kontynuacja kultowej gry, która perfekcyjnie połączyła elementy akcji oraz RPG. Oprócz podstawowej wersji, to wyjątkowe wydanie zawiera oficjalny dodatek Lord of Destruction, który znacznie rozszerza możliwości zabawy! Gra podbiła już serca milionów graczy na całym świecie. Teraz i Ty masz okazję ...

[Więcej informacji: Diablo II]

 
Witam.
Zainstalowałem sobie Diablo II,niestety nie chce odpalić.Wyskakuje błąd o niezgodności.
Posiadam Laptopa Toshiba Intel(R) Pentium(R) Dual CPU T3400 2.16 GHz 2.17GHz
i RAM 3.00 GB,a karta to Intel(R)Graphics Media Accelerator Driver for Mobile.
Mógłbym prosić o pomoc.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "boczekking" [ post #1 ]

boczekking:
Witam.
Zainstalowałem sobie Diablo II,niestety nie chce odpalić.Wyskakuje błąd o niezgodności.
Posiadam Laptopa Toshiba Intel(R) Pentium(R) Dual CPU T3400 2.16 GHz 2.17GHz
i RAM 3.00 GB,a karta to Intel(R)Graphics Media Accelerator Driver for Mobile.
Mógłbym prosić o pomoc.
Błąd o niezgodności czego? I pytanie drugie - czy zainstalowałeś patcha 1.12a (jest tutaj: http://www.cdprojekt.pl/support/game/162/Diablo_II/files)?
 
problem z zgodnością systemu Windows,a patcha właśnie ściągam.  
ale patcha nie dam rady ściągnąc-pojawił się błąd przy pobieraniu(minął limit czasu)  
dodatkowo wyskakuje taki komunikat podczas próby uruchomienia:

unhandled exeption:
ACCES_VIOLATION(C0000005)
 
Na jakim systemie operacyjnym próbujesz odpalić grę ??
Jak na Viscie to spróbuj odpalić w trybie zgodności z Windows XP.
 
pod xp i pod inne też nici  
Czy ktoś zna rozwiązanie?  

To jest odpowiedź na post użytkownika "boczekking" [ post #8 ]

boczekking:
Czy ktoś zna rozwiązanie?
Spróbuj w konfiguracji gry (folder z grą) zmienić Direct 3D na Direct Draw. Zrób testy, sprawdź jak gra reaguje na różne ustawienia.
Oczywiście gra działa na Windows Vista, to nie system jest winny - tylko prawdopodobnie sterowniki do karty graficznej. Jak ta metoda nie pomoże, to pisz do pomocy technicznej CDP. Oni pewnie coś wymyślą.
 
Abi
Zrobiłem pala na zapał i fanatyzm. Mam dopiero 23 poziom i dobrnąłem do Kurast (czy jak się ta wiocha na bagnach nazywa :)). Trochę poubijałem stworków i postanowiłem zrobić postać, która sprawi mi więcej radochy, czyli necro.
Na razie doprowadziłem go do 11lvl. Mam zamiar summonować szkielety i dać maks w kości ofensywne (czyli strzałę i to ostatnie czyli chyba ducha czy coś takiego). Póki co zaoszczędziłem chyba z 8 punktów.

Palem rozwaliłem bez problemu Duriela, ale, co zabawne (choć nie dla merca i pala) padłem w którejś komnacie przed Durielem z powodu ilości stworków (pewnie za mały procent miałem w odzyskiwaniu równowagi). Tak samo było przed Andariel, padła jak tylko zdążyła się wygadać, ale pal zaliczył glebę jeszcze w klasztorze bo dopadły go trzy niebieskie laski (nie, to nie jest relacja z Avatara ;P).
W sumie dość paradoksalna sytuacja, bo koleś sobie świetnie radzi z bossami, ale dostaje bęcki jak go chmara potworków opadnie .No ale nec Hercules contra plures, czyli i Herkules dupa, kiedy ludzi kupa.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #10 ]

Blackbird:
Abi
Zrobiłem pala na zapał i fanatyzm.
Mój ulubiony palek - stuka wszystko w ekspresowym tempie. Z Założonymi rękawiczkawi Chwyt Drakuli staje się praktycznie nieśmiertelny. Wystarczy dać też jeden punkt w smite i na bossów jak znalazł.

Nekrosa jakoś nidy za specjalnie nie lubiłem, choć miałem kiedyś takiego na szkielety i sprawował sie rewelacyjnie - całą robotę robiły szkieleciki a ja tylko zaklątwiałem wrogów :)

 
Zobaczysz Blackbird na poziomie trudności Hell gdzie jeden jeż jest w stanie cie rozłożyć w 5 sekund jak się zagapisz ;-)

i nie rób necro na szkielety - ludzie nie lubią grać z graczami którzy mają necro na szkielety bo duża liczba szkieletów strasznie laguje
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Abi_Dalzim" [ post #11 ]

Abi_Dalzim:
/.../Mój ulubiony palek - stuka wszystko w ekspresowym tempie. Z Założonymi rękawiczkawi Chwyt Drakuli staje się praktycznie nieśmiertelny.
Wszystko pięknie, ale mój paladyn posługuje się, z konieczności, swietnym sprzętem, ale dla druida. Chętnie wymieniłbym maczugę na porządne berło, albo chociaż na przyzwoity miecz. Mam wszystkie doskonałe kamienie, doskonałe czaszki, parę ładnych run, ale nie mam porządnej broni. Tarcza jest niezła, ale czy widział ktoś Paladyna walczącego druidową maczugą? A ja muszę, bo na nic lepszego nie trafiłem. Chwytu Drakuli na oczy nie widziałem. Pewnie to wszystko dlatego, że gram wyłacznie sam...
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "keeveek1" [ post #12 ]

keeveek1:

i nie rób necro na szkielety - ludzie nie lubią grać z graczami którzy mają necro na szkielety bo duża liczba szkieletów strasznie laguje
Ja się nie bawię na BN. Jakoś mi ten rodzaj zabawy nie podchodzi.
O tym, że generalnie necro na szkielety nie są mile widziani wiem już od dość dawna, ale, jak widzisz, to nie stanowi problemu, bo gram na singlu. I tak, wiem co mnie omija :i z pozytywnych aspektów i z negatywnych :)

Abi
Ja na razie nic nie dałem w klątwy. Atakuję na razie... zębami i eksplozją zwłok i mam łuczniczkę, dwa szkielety i trzech magusiów. Na razie niezły pogrom robię.

KM
Świetne pały i maczugi dla paladyna można kupić po prostu w sklepie. Podobnie jak świetny sprzęt dla sorki i necro. Oczywiście nie są to unikaty, ale po kilka punktów do kluczowych umiejętności to jednak jest mocna rzecz. No i pewnie lepsza od kija druida jednak. Po prostu często zaglądaj do sklepu z akcesoriami magicznymi. Ja na jakimś 5 poziomie kupiłem dość tanio pałkę dla necro, która daje 3 do zębów i 1 do wskrzeszenia szkieletu. Od tamtej pory nic się lepszego nie trafiło dla mnie, albo jak było, to przekraczało dwukrotnie mój budżet ;P Ale ja mam dopiero 14 poziom więc wszystko przede mną.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #14 ]

Blackbird:

KM
Świetne pały i maczugi dla paladyna można kupić po prostu w sklepie. /.../.
U handlarzy jest sam szajs. Prawda, tarczę w sklepie kupiłem, jakieś tam miecze bywają, ale to wszystko nadaje się na poziom normalny. Już na koszmar nie bardzo, a na piekło żałośnie za mało...
 
Łeee tam. Ja w singla w D2 w ogóle nie grałem... Co to za radość znaleźć jakiś uber przedmiot kiedy i tak nie ma komu nim wpier... ;-)

No i w multi na 13 levelu to byś się z 5 razy na Andariel wyprawiał :D

Ale fakt, granie w multi ma swoje wady. Większość czasu jaki grałem to były Baalruny i w dodatku na początku polega to na staniu gdzieś w pobliżu za kolumną i obserwowanie jak pasek expa rośnie (można zaliczyć kilka leveli w kilka minut...)

No nic, ja bym ci tam jednak polecał battle.net ;-) W singlu tak naprawdę nie ma znaczenia jaką postać sobie zrobisz, na poziomie trudności koszmar i tak będziesz dostawał w d...

Ja na przykład miałem assasinkę na elektryczne pułapki i potem się okazało że wielu wrogów ma całkowitą niewrażliwość na elektryczność - grając sam byłem bez szans :-)
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "keeveek1" [ post #16 ]

keeveek1:
Łeee tam. Ja w singla w D2 w ogóle nie grałem... Co to za radość znaleźć jakiś uber przedmiot kiedy i tak nie ma komu nim wpier... ;-)
Nie zauważyłeś tych hord potworów? Szczęściarz ;P
keeveek1:

No i w multi na 13 levelu to byś się z 5 razy na Andariel wyprawiał :D
I tak się wyprawiam po kilka razy. Na przykład na hrabinę, bo runy wyrzuca. Tylko obecnie nie mam miejsca w ekwipunku, bo jeszcze nie mam skrzynki Horadrimów, żeby sobie zrobić w nim porządek ;P
keeveek1:

Ale fakt, granie w multi ma swoje wady. Większość czasu jaki grałem to były Baalruny i w dodatku na początku polega to na staniu gdzieś w pobliżu za kolumną i obserwowanie jak pasek expa rośnie (można zaliczyć kilka leveli w kilka minut...)
Przerabiałem to. Jakoś nie przypadło mi do gustu patrzenie jak postacie z 90 poziomem robią porządek a ja z dwudziestym którymś czy czterdziestym którymś patrzę, bo potworom nawet niewiele robię. Dla mnie BN ma sens jak przejdzie się całą grę i się ją dobrze pozna. W multi musisz grać z kimś wyjątkowo cierpliwym, albo z kimś, kto jest na takim samym jak twój poziomie znajomości gry. Wtedy jest ok. Ale ja wolę sobie pograć najpierw na spokojnie na singlu.
keeveek1:

No nic, ja bym ci tam jednak polecał battle.net ;-) W singlu tak naprawdę nie ma znaczenia jaką postać sobie zrobisz, na poziomie trudności koszmar i tak będziesz dostawał w d...
Ciekawe, bo napisałeś wyżej, że nie grałeś na singlu, skąd zatem czerpiesz wiedzę na ten temat? :) Ja i żona gram obecnie na singlu. Ona mknie jak burza, bo zna grę na pamięć i jakoś nie słyszałem, żeby narzekała, że na koszmarze ma problemy.
keeveek1:

Ja na przykład miałem assasinkę na elektryczne pułapki i potem się okazało że wielu wrogów ma całkowitą niewrażliwość na elektryczność - grając sam byłem bez szans :-)
Bo postać trzeba dobrze zrobić. Największy problem jest z sorką, bo ona jest na żywioły, a na piekle są postaci zupełnie niewrażliwe na żywioły. I to jest najlepsza postać na BN, bo ma teleport i może robić innym taxi.
Ja robię necro na przywoływanie i magię, w ten sposób mam pełne spectrum obrażeń od magii poczynając, przez żywioły, a na fizycznych kończąc.
Swoją drogą, gdyby było tak, jak mówisz, to Blizzard nie wysilał by się w ogóle nad trybem single.
Powtórzę: grałem na multi nie znając dobrze gry i nie spodobał mi się ten rodzaj rozgrywki. Moim zdaniem jest on znakomitym przedłużeniem zabawy, kiedy znasz już grę. Ale dla takich osób jak ja, które nigdy jej nie przeszły, to nie jest dobry wybór.
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #15 ]

KrzysztofMarek:

U handlarzy jest sam szajs. Prawda, tarczę w sklepie kupiłem, jakieś tam miecze bywają, ale to wszystko nadaje się na poziom normalny. Już na koszmar nie bardzo, a na piekło żałośnie za mało...
A na co paladyna zrobiłeś? To znaczy jakie skille najczęściej wykorzystujesz?
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #18 ]

Blackbird:
/.../A na co paladyna zrobiłeś? To znaczy jakie skille najczęściej wykorzystujesz?
Zawsze to zapał - ale jest tylko na 6 poziomie. Zrezygnowałem z większego, bo ze zbytku zapału ginąłbym, trafiwszy na co poniektórych bossów. Czasem trzeba zastosować taktyczny odwrót i spróbować ponownie po wyleczeniu, albo napuścić wspomagającego mnie barbarzyńcę (ma lepszy miecz i zadaje dwa razy tyle obrażeń) i jego leczyć.
Inne umiejętności w zależności od potrzeb: ciernie, tarcza itd...
 

To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #19 ]

O ile się orientuję zapał zadaje kilka szybkich ciosów. Jeśli masz go na takim poziomie, że ciosów jest pięć, to może zadać od razu cios pięciu wrogom. Ale kiedy masz jednego (np. bossa), to zadaje mu pięć szybkich ciosów. Jeśli zadajesz obrażenia od zimna i kradniesz życie, to zapał jest rewelacyjny. W dodatku chyba każdy punkt w zapał zwiększa szansę trafienia i obrażenia.
Nie jestem jakimś specem od D2, ale z tego co się orientuję należy dawać max w umiejętności, których się najczęściej używa. Czyli w zapał 20, w tarczę 20, w ciernie 20. I z tego co wiem, to dobrze jest chodzić z mercem z drugiego aktu, który daje aurę obronną.
To są jakieś tam przepisy i buildy.
A co do sklepów, to dla paladyna w sklepach z magicznymi rzeczami (nie w normalnych) są berła i buzdygany, które dają plusy do skilli. Np. +3 do tarczy, albo +3 do koncentracji (często dodają po kilka takich plusów do różnych skilli. Dlatego chyba warto się zastanowić, czy pałka druida to jest to, co paladyni lubią najbardziej (bez skojarzeń ;P) :)
 
Przejdź do strony: 1 2 ... 15 (ostatnia)