Forum dyskusyjne: Polityka, gospodarka, kwestie społeczne (tylko bez nerwów :))
| Autor posta | Treść posta | |
|---|---|---|
KrzysztofMarek (Baron) 19.08.2010, 14:41 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "strajker" [ post #2261 ] strajker: No właśnie! To jest podżeganie do nienawiści na tle rasowym i przemocy. Czyli, aresztowano ich słusznie. Czego tu nie rozumiesz :-P?
Nie rozumiem tej sprawy? /.../ A może zatrzymano tego rabina bo ma za długi język i niepotrzebnie uczulają publicznie gojów na to kim są w oczach Żydów? |
|
offline |
||
Flameruler (Lord) 19.08.2010, 23:44 |
Warto podpisać, kto jeszcze nie podpisał: http://www.dlug.koliber.org/. Odkąd pojawił się artykuł na temat akcji na portalu bankier.pl przybyła lawina nowych podpisów. Sam postanowiłem wkleić banerek z akcji na swoim blogu. Każda nowa osoba to solidniejsze podwaliny pod przyszłość. Faktycznie coś się rusza, coraz więcej ludzi przekonuje się, co do prawdziwego kierunku obecnego systemu. Tutaj mamy kolejny przykład: http://www.adamduda.pl/. Na Salonie24, gdzie sam piszę, coraz większą część stanowią osoby popierające prawdziwy liberalizm gospodarczy. Codziennie można spotkać na stronie głównej mnóstwo wpisów na ten temat. Jak to dobrze, że trafiłem na to forum i do tego tematu, gdyż inaczej dalej tkwiłbym w półśrodkach (delikatnie mówiąc). :) Sporo Wam zawdzięczam, a zwłaszcza Yarrowi/Blackbirdowi. Dziękuję za te wiele godzin rozmów i przedstawienie mi spójnej wizji konserwatywnego liberalizmu, czego niestety nie uświadczy w dzisiejszych mediach. Mam nadzieję, że jeszcze setki, a może i tysiące godzin rozmów przed nami. :) |
|
offline |
||
strajker (Rycerz) 20.08.2010, 11:24 |
W Ugandzie (Afryka) odkryto duże złoża ropy naftowej - wstępne szacunki określają je na wielkość ponad dwóch miliardów baryłek ropy. Uganda to biedny kraj - 1/3 jego mieszkańców żyje poniżej ubóstwa (to więcej niż w np. Polsce gdzie "tylko" 1/5 mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa) - w dodatku Uganda miała tragiczną historię ostatnich lat. Czy ta ropa pomoże coś w życiu mieszkańców Ugandy czy tylko wzbogaci lokalnych kacyków? Kierujących się lumpenliberalną ideologią głoszoną swego czasu m.in. przez J.K. Bieleckiego (ówczesnego Premiera RP, później bankowca bez wykształcenia bankowego): "Pierwszy milion można ukraść" (następne też - przyp. mój) - vide cytaty Wikipedia. A może... wszystko potoczy sie jak zwykle gdy chodzi o ropę? Uganda zostanie ogłoszona w mediach za matecznik terroryzmu, a rząd Ugandy oskarżony o ukrywanie broni masowej zagłady. Co wzbudzi zaniepokojenie "społeczności międzynarodowej" Po czym Uncle Sam wyciągnie swój brudny paluch i powie - "I want you!" Potem zaczną się amerykańskie bombardowania Ugandy, po których nastąpi inwazja lądowa i regime change. Nowe "demokratyczne" władze będą bardzo wdzięczne Stanom Zjednoczonym, temu strażnikowi pokoju światowego, za przywrócenie w ich kraju ładu i rządów prawa (za niewielką liczbę miliona zabitych - czyli według amerykańskiej terminologii zastosowanej w Jugosławii i Iraku tzw. "straty uboczne"/"przypadkowe") i w nagrodę nowy rząd Ugandy skieruje do amerykańskich tankowców (rurociągami) szeroki strumień ropy naftowej. |
|
offline |
||
strajker (Rycerz) 24.08.2010, 15:21 |
Adolf Hitler miał żydowskie i afrykańskie korzenie? To "politycznie niepoprawne" twierdzenie znowu dało o sobie znać! Cyt.: "Bardzo prawdopodobne jest, że Adolf Hitler miał żydowskie i afrykańskie korzenia. To wyniki najnowszych ekspertyz DNA" - informuje telegraph.co.uk. Naukowcy odnaleźli 39 krewnych nazistowskiego lidera i pobrali od nich próbki śliny. Wyniki były zaskakujące. Chromosom o nazwie Haplogroup E1b1b1, który został odnaleziony w próbkach, występuje najczęściej w Maroku, Tunezji, Algierii oraz wśród Żydów. Oznacza to, że Hitler mógł mieć biologiczne powiązania z "rasą podludzi", którą chciał wyeliminować - twierdzi belgijskie pismo "Knock", które opublikowało wyniki badań genetycznych. Też mi sensacja? O tym od dawna wiadomo! PS Belgowie nie wyjaśniają skąd zbieżność afrykańskich i żydowskich genów/korzeni - to kolejne tabu - ale wystarczy wejść na "Youtube" i obejrzeć sobie (bez Cenzury) kolor skóry starożytnych Hebrajczyków uwiecznionych ca. trzy tysiące lat temu przez starożytnych Egipcjan - na tych malowidłach starożytni Egipcjanie mają miedziany kolor skóry (tak właśnie wyglądali Egipcjanie - ich dalekimi potomkami są Koptowie w Egipcie bardzo różniący się do semickich Egipcjan/Arabów czyli większości dzisiejszego Egiptu), Asyryjczycy, Hetyci, Grecy/Hellenowie, tzw. "Ludy Morza" etc. są przedstawiani z białym kolorem skóry, natomiast starożytni Hebrajczycy/Izraelici są przedstawiani na tych starożytnych malowidłach o czarnym kolorze skóry - typowym dla ludów Afryki (za wyjątkiem Płn.) http://wiadomosci.wp.pl/kat,1515,title,Adolf-Hi...omosc.html http://wiadomosci.onet.pl/2213438,16,sensacyjne...,item.html |
|
offline |
||
KrzysztofMarek (Baron) 24.08.2010, 15:41 |
Niedawno kupiłem sobie książkę ''Obcy element. Dramatyczne losy oficera KGB w walce o wyjaśnienie zbrodni katyńskiej'' Olga Zakirova. Zakirov, major KGB napisałe swoje wspomnienia. Dla Polaków sprawa Katynia była jasna od dziesiątków lat i nie dlatego polecam tę książkę. Polecam, bo wiele mówi o mentalności KGBistów i, szerzej, o mentalności władz Rosji jak i samych Rosjan. Oczywiście, znajdą się i tacy, którzy dla zasady będą kwestionowali prawdomówność Zakirova. Podobnie jak wielu przed nim, jak i zapewne wielu po nim, wyzwolił się z ogłupiającej propagandy i dostrzegł to, o czym wielu chciałoby zapomnieć. | |
offline |
||
strajker (Rycerz) 24.08.2010, 20:17 |
Prawdziwe oblicze USA to oblicze CIA. Eksperymenty na ludziach, tortury. Nie do pomyślenia w XX i XXI w. Jednak możliwe. Artykuł: "5 osób zmarło po eksperymencie CIA? "To było straszne"" http://konflikty.wp.pl/kat,1020223,title,5-osob...omosc.html Ciekawe jakie jeszcze tajemnice kryją się za "dobrodusznym" obliczem Uncle Sama? Co najbliższe dni, miesiące, lata ujawnią? Jaką kolejną potworność made in USA? ************ A propos książek - dziś dzień moich zakupów internetowych - i właśnie zamówiłem sobie "Żydowscy żołnierze Hitlera" amerykanskiego historyka (żydowskiego pochodzenia - jak sam autor zaznacza w swojej nocie biograficznej) Bryana Marka Rigga (nakładem "Bellona" wer. pol.) Wbrew utartym poglądom w następstwie rasistowskich ustaw z połowy lat trzydziestych zdumiewająco duża liczba wojskowych została przez nazistów zaklasyfikowana jako Żydzi lub "mieszańcy" (Mischlinge). Rigg wykazuje, że wśród 150,000 żołnierzy pochodzenia żydowskiego znajdowali się odznaczeni weterani pierwszej wojny światowej, wysocy oficerowie, a nawet generałowie i admirałowie. Tak więc w niemieckiej armii Hitlera służyło 150 tysięcy żołnierzy i oficerów, których rodzice lub dziadkowie byli Żydami. Dziś nikt nie chce się do nich przyznać. Terminem mischling określano w III Rzeszy osoby z małżeństw aryjsko-semickich. Ustawy rasowe odróżniały mischlingów I stopnia (jedno z rodziców - Żyd) i II stopnia, kiedy Żydem był ktoś z pokolenia dziadków. Dziesiątki tysięcy mischlingów służyło w Wehrmachcie, Luftwaffe i Kriegsmarine, wysoko awansując. Setki mischlingów zostało odznaczonych Żelaznymi Krzyżami, zaś 20 żołnierzy i oficerów żydowskiego pochodzenia otrzymało najwyższy order III Rzeszy - Krzyż Rycerski. W nazistowskiej prasie długo krążyło zdjęcie niebieskookiego blondyna w hełmie, którego przedstawiano jako ""dealnego niemieckiego żołnierza". Był nim Werner Goldberg. Jego ojciec był Żydem. Führer osobiście poświadczał aryjskość pułkownika Waltera Hollandera, galacha, czyli syna żydowskiej matki. Hollander otrzymał Żelazne Krzyże obu stopni, z rzadkim Złotym Niemieckim Krzyżem. W 1943 roku, kiedy dowodzona przez niego brygada zniszczyła pod Kurskiem 21 radzieckich czołgów, został odznaczony Krzyżem Rycerskim. Spod Kurska Hollander jechał do Rzeszy przez Warszawę. Tu przeżył szok na widok zrównanego z ziemią getta. Na front powrócił jako człowiek złamany. Życie stawiało mischlingów w absurdalnych sytuacjach: oto żołnierz z Żelaznym Krzyżem na szyi przyjeżdża do lagru Sachsenhausen, by odwiedzić ojca. Oficer SS trzęsie się z oburzenia: Gdyby nie ten krzyż, doszlusowałbyś zaraz do tatusia. Znanych jest 1200 przypadków służby w Wehrmachcie mischlingów, których 2300 krewnych - ojców, matek, dziadków, stryjów - zostało skazanych na zagładę. W styczniu 1944 roku lista wyższych oficerów "spokrewnionych z żydowską rasą" liczyła 77 nazwisk, w tym 23 pułkowników i 15 generałów. Wszyscy mieli świadectwa "niemieckiej krwi" podpisane przez Hitlera. |
|
offline |
||
strajker (Rycerz) 25.08.2010, 13:20 |
Errata; "Żydowscy żołnierze Hitlera" wydane przez "Wingert" - (str. 454) do nabycia m.in. w Księgarni internetowej Wyd. "Bellona" A swoja drogą wczoraj (24.08) miała także premiera (wersja skrócona/ocenzurowana? - "tylko" str. 374) w/w książki pod innym tytułem: "Losy żydowskich Żołnierzy Hitlera" do nabycia m.in. w salonach EMPiKu. PS Poniżej "googlowski" link - Tak wyglądał opisywany w poprzednim poście wzorzec niemieckiego żołnierza propagowany przez nazistowską propagandę - czyli Werner Goldberg, którego ojcem był Żyd czyli chodzi o Mischlinga. http://images.google.pl/images?hl=pl&source=im...&gs_rfai= |
|
offline |
||
Blackbird (Baron) 26.08.2010, 09:50 |
Płakać mi się chce jak czytam najpierw posta KM o oficerze KGB i mentalności władz rosyjskich i tym samym Rosjan, a potem posta strajkera, który ma być chyba w zamierzeniu kontrą na zasadzie "a u was murzynów biją" i mówiący o tym, że oblicze USA to oblicze CIA ;P Chłopaki, przecież dorośli z Was faceci, a przerzucacie się śnieżnymi kulkami jak dzieciaki. Wiadomo, że władza i naród to dwie różne rzeczy. Problem polega na tym, jak daleko idącej indoktrynacji ulega naród. W przypadku ZSRS poszło to bardzo daleko, w przypadku USA jest jednak nieco lepiej, ale... nie można sprowadzać wszystkiego do takich uproszczeń. Na tej zasadzie można powiedzieć: wybór Komorowskiego i PO mówi wiele o mentalności Polaków. Identyfikujecie się z PO, Panowie? Tak samo w Rosji i USA jest cała rzesza ludzi, którym działania władz ich krajów bardzo się nie podobają. Tylko niewiele mogą z tym zrobić... Tak jak Wy nie możecie wiele zrobić, by zmienić sytuację swojego kraju. Piszcie o większości, o dużej grupie, etc. ale nie jedźcie po całych narodach, bo to zaczyna zalatywać nieprzyjemnie. |
|
offline |
||
Blackbird (Baron) 26.08.2010, 09:59 |
http://facet.wp.pl/kat,70996,wid,12603640,wiadomosc.html Miedwiediew uświadamia... ;P |
|
offline |
||
strajker (Rycerz) 26.08.2010, 11:38 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #2269 ] Blackbird: Skoro tak to odbierasz a czy Twój późniejszy post nie jest przypadkiem kontynuacją: "A w USA biją murzynów" wszak bijesz do p. Miedwiediewa i tak to odbieram.Płakać mi się chce jak czytam najpierw posta KM o oficerze KGB i mentalności władz rosyjskich i tym samym Rosjan, a potem posta strajkera, który ma być chyba w zamierzeniu kontrą na zasadzie "a u was murzynów biją" i mówiący o tym, że oblicze USA to oblicze CIA ;P?. Który (Miedwiediew) jak najbardziej ma rację twierdząc, że ludzie nie potrafią dbać o swoje zdrowie bo większość ludzi jest nieodpowiedzialna - tak też skądinąd twierdzą (słusznie) m.in. politycy z PO rządzący Polską czyli krynica mądrości współczesnej Polski. Niedawno minister spraw wewnętrznych i szef komisji śledczej Jerzy Miller stwierdził, iż zwykły obywatel nie ma wystarczającej wiedzy, by zrozumieć stenogramy (katastrofa smoleńska) i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Jak powiedział Miller, interpretowanie suchych sformułowań bez kontekstu i wiedzy lotniczej może prowadzić do opacznego zrozumienia tego, co mogło dziać się w kabinie pilotów. I słyszałem już też całkiem poważne wypowiedzi ze strony różnych polityków największych partii sejmowych, że zwykły obywatel nie ma wystarczającej wiedzy, by zrozumieć politykę i wyciągnąć odpowiednie wnioski i właściwie głosować. Bo interpretowanie polityki, racji stanu, obowiązków sojuszniczych, współczesnego patriotyzmu Polaka (nota bene: którego miara nie jest miłość do Polski ale stopień plucia na Rosję i twierdzenie, iż polski Śląsk i Pomorze po 1945 r. to nie interes Polski ale interes Rosji) ) bez kontekstu wiedzy, wykształcenia i właściwych poglądów może prowadzić do opacznego zrozumienia tego co jest dobre dla Polski czyli dla ludzi PO i ich przyjaciół (z Zachodu) i "aby żyło się lepiej różnym Mirom, Zdzichom etc.":) Chociaż szczerze mówiąc zgodzę się co do tego, iż ludzie (maluczcy) nie powinni decydować o losach państwa bo guzik wiedzą i a ich wybory są karykatura wyboru. Cytat: Przecież krasnoludki nie wybrały p. Komorowskiego "hr. Gafa, odkrywca łupkowy" na prezydenta RP - I jak najbardziej mówi to dużo o mentalności dużej części współczesnych Polaków, mających prawa wyborcze i uczestniczących w ostatnich wyborach.Na tej zasadzie można powiedzieć: wybór Komorowskiego i PO mówi wiele o mentalności Polaków. Identyfikujecie się z PO, Panowie?. Nie, nie identyfikuję się z PO ani też z PiSem, ani SLD, ani PSL, ani Palikotem i ani z J. Korwin-Mikke etc. Cytat: W Rosji nikt tym się nie przejmuje bo mentalność Ludzi Wschodu nie przewiduje zajmowanie się pojęciem "wolność" (cudzej) tylko przewiduje zajmowaniem się tym co włożyć do garnka, za co wykształcić dzieci i czy kupić sobie nowy samochód czy używany etc.Tak samo w Rosji i USA jest cała rzesza ludzi, którym działania władz ich krajów bardzo się nie podobają. Tylko niewiele mogą z tym zrobić... . Za to w USA do dziś najważniejsze to prawo do mielenia ozorem - z którego nic nie wynika, bo jak uczy historia np. ostatnich dni jeśli wiesz za dużo o ciemnych sprawach USA i CIA no to zrobią z ciebie: gwałciciela, pedofila lub znikniesz (vide jak próbowano w ostatnich dniach zniszczyć Witrynę WikiLeaks i jej właściciela Juliana Assange (który opublikował tajne dokumenty CIA ujawniające m.in., istnienie "szwadronów śmierci CIA") oskarżając go w mediach o gwałt którego nie było i angażują do tego szwedzką prokuraturę, która przyparta do muru po kilku godzinach oświadczyła że nie ma żadnych dowodów i nie było takiego gwałtu. Cytat: A po co Polaku chodzisz na wybory i bronisz tzw. demokracji? Co za różnica, kto kradnie? I tak z Tobą się nie podzieli, a nawet okradnie z twoich pieniędzy. Żadne wybory w tzw. współczesnych demokracjach nic nigdy niczego nie zmieniły - a gdyby coś zmieniały już dawno byłyby zakazane.Tak jak Wy nie możecie wiele zrobić, by zmienić sytuację swojego kraju. Piszcie o większości, o dużej grupie, etc. ale nie jedźcie po całych narodach, bo to zaczyna zalatywać nieprzyjemnie. ************** Kilka danych porównawczych: Zadłużenie w PRL-"gomułkowskie " Na koniec roku 1970 -0.8 mld USD ,-"gierkowskie" sierpień 1980- 25,6 mld USD -"festiwal Solidarności " -na koniec grudzień 1981 -31.7mld USD,- "jaruzelskie" wrzesień 1989 r. 44,3mld USD (czyli po 44 latach PRL-u) . Zadłużenie Skarbu Państwa (na koniec listopada 2006) - 165,0 mld USD , oraz zadłużenie sektora finansów publicznych (w PRL-u nie występujące) w wys. 503.6 mld zł (ca 145 mld USD) Łącznie zatem dług wynosi 310 mld USD. Kaczyńscy zredukowali dług o ponad 60% po to by Donald Tusk zrobił to co mamy. Przypomnę tylko , ze o wiele bogatszy kraj Argentyna w roku 2001 zbankrutował przy długu 120 mld USD . (wszystkie dane za stroną Ministerstwa Finansów ,do sprawdzenia ) Mamy 3 000 000 000 000 zł długu Całkowite zadłużenie Polski przekracza 220 proc. Produktu Krajowego Brutto, uważa Janusz Jabłonowski z NBP. Oficjalnie zadłużenie skarbu państwa wynosiło w kwietniu 2010 r. to ponad 644 mld zł. To ok. 17 tys. zł na przeciętnego Polaka i około połowy polskiego PKB. Tymczasem według Janusza Jabłonowskiego z departamentu statystyki Narodowego Banku Polskiego rzeczywistość jest dalece bardziej ponura: do jawnego powinniśmy doliczyć dług ukryty, sięgający 180 proc. PKB. Dług ukryty to m.in. zaległe płatności w ochronie zdrowia, a także np. system rentowy, w którym obniżono składkę i nie ma zależności między wpłaconymi składkami a otrzymywanymi świadczeniami. Jeśli przyjąć, że w tym roku wartość polskiego PKB wzrośnie do 1,35 bln zł i że całkowity dług publiczny przekroczy 3 bln zł, to łatwo obliczyć, że statystyczny Polak jest już zadłużony na ok. 80 tysięcy złotych, czyli na wysokość swoich dwuletnich zarobków. |
|
offline |
||
KrzysztofMarek (Baron) 26.08.2010, 12:44 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #2269 ] Blackbird: Nie identyfikuję się z PO. Dla pełnej jasności: nie identyfikuję się z PiSem, SLD ani PSLem. Najbliższą mi ''ideologicznie'' partią jest UPR. Nie wiem jednak, co by było, gdyby doszli do władzy. Dopuszczam możliwość, że zniechęciłbym się do nich również, gdyby w swoich rządach upodobnili się do tych, którzy teraz są u żłobu./.../Identyfikujecie się z PO, Panowie? /.../. Co do reszty - widząc co się dzieje w USA zaczynam się zastanawiać, czy teoria konwergencji nie była przypadkiem słuszna. Toż tam również zmierzają do socjalizmu! |
|
offline |
||
Flameruler (Lord) 30.08.2010, 02:29 |
Ciekawy news można zobaczyć na pierwszym miejscu na Onecie w tej chwili: http://wiadomosci.onet.pl/2215402,12,politolog_...,item.html. Wypowiada się niejaki Charles Kupchan z CFR, czyli siedliska rozmaitego rodzaju lewaków. Mówi rzeczy bardzo ciekawe: "Proces scalania Europy niebezpiecznie ustaje wskutek nacjonalistycznych tendencji w Unii Europejskiej i Ameryka traci przez to ważnego partnera na świecie(...)" Ameryka traci ważnego partnera na świecie? Przecież w interesie Ameryki jest to, żeby nie było UE, bo twór ten zagraża dominującej pozycji USA na świecie. "(...)możemy pewnego dnia zdać sobie sprawę, że projekt europejskiej integracji, którą przez pół wieku uważaliśmy za przesądzoną, już nie istnieje" Brednie. Pół wieku temu obecny był inny model integracji i nie do pomyślenia było, że powstanie coś takiego, jak obecnie. Przede wszystkim jednak nie widzę, żeby integracja nie istniała. Wręcz przeciwnie! Przecież narzucono wszystkim Traktat Lizboński. "Autor, profesor Uniwersytetu Georgetown i były szef wydziału europejskiego w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego w administracji prezydenta Billa Clintona, przypomina, że słabość UE ma podłoże gospodarcze" Poważnie? Socjalistyczny twór gospodarczy powoduje słabość państwa. Coś takiego... Kto by pomyślał... :P "Kłopoty ekonomiczne bledną przy poważniejszej chorobie: od Londynu, poprzez Berlin, do Warszawy, Europa przeżywa powrót do nacjonalizmu w swym życiu politycznym. Jej kraje zażarcie walczą o odzyskanie suwerenności, którą kiedyś chętnie poświęciły w dążeniu do wspólnotowego ideału" Gdzie niby te dążenia nacjonalistyczne? W Londynie UKIP ma bardzo słabą pozycję, w Berlinie także nie widzę poważniejszej siły tego typu, w Polsce cały parlament trzymają partie opowiadające się za jak najściślejszą integracją. Ponadto co to znaczy "wspólnotowy ideał"? Co to za brednie? "Wydaje się, że dla wielu Europejczyków wspólne dobro nie ma już znaczenia." Dobro czyje? Chyba tych cwaniaków zarabiających po kilkaset euro miesięcznie z naszych podatków, którzy sami się wybrali. "Jeżeli trendy te będą trwały, mogą zaprzepaścić jedno z największych osiągnięć XX stulecia: zintegrowaną Europę, żyjącą w pokoju i próbującą być mocarstwem jako spójna całość. Rezultatem tego byłby zbiór pojedynczych krajów skazanych na geopolityczną nicość - oraz pozbawienie USA partnera, który chce i jest w stanie ponosić ciężary globalnych powinności" Od kiedy niepodległość równia się geopolitycznej nicości? Co to znaczy "globalne powinności"? "Jako przejawy wspomnianego trendu autor przytacza takie fakty, jak: opór Niemiec przeciw ratowaniu Grecji przed bankructwem i mianowanie na kierownicze stanowiska w UE - prezydenta i ministra spraw zagranicznych - polityków nikomu nieznanych, "którzy nie zagrożą władzy przywódców krajów Unii"." Opór przed darowaniem kary za popełnienie błędów. Coś takiego, no normalnie nie do pomyślenia. "Przypomina też odrzucenie w 2005 r. traktatu konstytucyjnego przez Holandię i Francję w drodze referendów powszechnych. Następcą tego traktatu jest Traktat Lizboński, "rozwodniony w stosunku do traktatu poprzedniego"." Przywódcy UE są zgodni, że TL to to samo co eurokonstytucja. Lewak kontynuuje swoje chore wywody. "Zwraca też uwagę, że w Wielkiej Brytanii doszli do władzy konserwatyści "znani ze swej eurofobii", a w kilku innych krajach UE sporo głosów w wyborach zdobyli ksenofobiczni nacjonaliści, np. Partia Jobbik na Węgrzech, która w wyborach parlamentarnych zwiększyła liczbę swoich mandatów do 47 z zaledwie dziewięciu w wyborach w 2006 r." Konserwatyści znani ze swojej eurofobii nawiązali koalicję z największym euroentuzjastą wśród partii w UK. To niewiedza, czy próba manipulacji? "Po generacji uformowanej przez doświadczenie II wojny światowej, która dążyła do integracji Europy jako antidotum na nacjonalizmy prowadzące do krwawych wojen, do głosu doszło młodsze pokolenie, dla którego UE nie ma już takiego znaczenia." Skoro pamiętamy o II wojnie światowej, to dlaczego dążymy w tym samym kierunku gospodarczym, co hitlerowskie Niemcy? "- Nowi jej członkowie z Europy Środkowej, którzy cieszyli się pełną suwerennością dopiero po upadku komunizmu, nie mają zbytniej ochoty z niej rezygnować - pisze Kupchan." Czyli Pan Kupchan jasno określił o co chodzi. O likwidację suwerenności państw. Cieszę się, że wreszcie ktoś otwarcie to przyznał. Ja widzę jednak, że te państwa ochoczo rezygnują z tej suwerenności, więc Pan Kupchan dalej bredzi. "- Polityka Europy będzie się stawać coraz mniej europejska i coraz bardziej narodowa, aż UE stanie się unią tylko z nazwy. Niektórym może się to nie wydawać wielką stratą, ale w świecie, który pilnie potrzebuje zbiorowej woli, dobrobytu i siły UE, rozdrobniona i skierowana ku sobie Europa będzie stanowić historyczną porażkę" Zbiorowa wola? (Zbiorowy) dobrobyt? Czy tylko mi to się kojarzy z komuną? "- Unia Europejska potrzebuje dziś nowej generacji przywódców, którzy potrafią tchnąć życie w projekt, któremu niebezpiecznie zagraża wygaśnięcie. Jak na razie, nigdzie ich nie widać - konkluduje autor." Czyli jakich przywódców? Zbrodniarzy, który będą na siłę likwidowali dalej tą suwerenność, wprowadzając porządek UE? Bardzo jestem ciekawy, czy autor wierzy w to, co pisze, czy świadomie jątrzy. Te jego wywody to stek bredni. I jeszcze na zakończenie coś normalniejszego dla znających angielski: http://video.foxbusiness.com/v/4321949/ron-paul...t-the-fed/. |
|
offline |
||
Flameruler (Lord) 30.08.2010, 12:31 |
Szef FED Ben Bernanke zapowiedział dalszy masowy dodruk dolarów w celu stymulacji gospodarki. Nie wierzę, że ten człowiek jest aż takim ekonomicznym jełopem. Wydaje mi się, że on chce celowo wszystko rozpieprzyć do spółki z Obamą. Zastanawiam się jedynie po co... Jaki jest w tym wszystkim prawdziwy cel? | |
offline |
||
Blackbird (Baron) 30.08.2010, 12:44 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Flameruler" [ post #2274 ] Flameruler: Ja nie powiem co on stymuluje tym dodrukiem, bo bym banana dostał.Szef FED Ben Bernanke zapowiedział dalszy masowy dodruk dolarów w celu stymulacji gospodarki. Nie wierzę, że ten człowiek jest aż takim ekonomicznym jełopem. Wydaje mi się, że on chce celowo wszystko rozpieprzyć do spółki z Obamą. Zastanawiam się jedynie po co... Jaki jest w tym wszystkim prawdziwy cel? Masz dobitny przykład ekonomicznego debilizmu. Tak się dzieje, kiedy państwo odchodzi od dobrych, sprawdzonych podstaw i metod (bo kolesiostwo chce kręcić lody) i próbuje eksperymentów a la komunistyczny beton rządzący demoludami w XX wieku. |
|
offline |
||
Flameruler (Lord) 30.08.2010, 12:56 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #2275 ] Aż dziw bierze, że ludzie nie mają pojęcia, jak taki dodruk jest szkodliwy dla gospodarki. Przecież nawet Europejski Bank Centralny, będący instytucją socjalizującej się Europy, nie robi takich rzeczy na taką skalę. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że jest grupa kongresmenów (na czele z Ronem Paulem), którzy domagają się przeprowadzenia audytu w FED w zakresie m.in. wyników finansowych, procedur funkcjonowania i rezultatów jego działań. Mają oni olbrzymie poparcie społeczne w tej kwestii, a mimo to próby przeprowadzenia takowego audytu są nieustannie blokowane pod pretekstem utrzymania niezależności instytucji. Dla mnie sprawa jest jasna. Przed audytem bronią się zaciekle zwłaszcza ci, którzy się go po prostu boją, a boją się go ci, którzy mają coś do ukrycia.Jeśli chodzi o nasze krajowe podwórko, to dzisiaj dowiedziałem się, że od przyszłego roku VAT na książki ma wzrosnąć z 0% do 5%. To by było na tyle, jeśli chodzi o 1% podwyżkę VAT... No bo po co durnemu społeczeństwu czytać jakieś książki? Jeszcze jakichś głupot się naczytają i zaczną zadawać niewygodne pytania. |
|
offline |
||
Blackbird (Baron) 30.08.2010, 13:08 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Flameruler" [ post #2276 ] A z 3% na 5% to jest podwyżka o 1%? ;PCo do USA: tam rządzi mafia. Nie masoneria, nie idioci, nie rząd światowy, tylko mafia. Dlatego nic nie można wskórać. Dopiero jak się poprztykają nawzajem, to czegokolwiek się dowiemy. A tak, ciemna cisza: ani widu, ani słychu. |
|
offline |
||
KrzysztofMarek (Hrabia) 30.08.2010, 13:32 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #2277 ] Blackbird: Bardzo możliwe, ale to jest inna mafia niż ta, która opanowała narkobiznes. No i tam jeszcze nie zakazują obywatelom posiadania broni, chociaż mafia rządząca chciałaby to zrobić. Łatwiej byłoby rządzić.
A z 3% na 5% to jest podwyżka o 1%? ;P Co do USA: tam rządzi mafia. /.../. |
|
offline |
||
Blackbird (Baron) 30.08.2010, 15:12 |
http://moto.wp.pl/kat,121,title,Tragiczny-ostat...omosc.html A ciule rozmaite wmawiają ludziom, że po obstawieniu dróg fotoradarami i obowiązkowym paleniu świateł przez cały rok będzie mniej wypadków. Jak widać ze statystyk jest tyle samo albo więcej... Ale kierowcy to sieroty, które nie potrafią chwycić za płyty chodnikowe i bulą coraz więcej za utrzymanie samochodów i dróg. Jeszcze większe jelenie niż pijacy i palacze. A władzuchna to wie i robi ich w balona na każdym kroku. Smutne, że w tyłek dostają przy tym wszyscy. |
|
offline |
||
Flameruler (Lord) 30.08.2010, 15:50 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #2279 ] Mówiąc o płytach chodnikowych miałeś na myśli budowanie dróg, czy pogonienie tymi płytami kogo trzeba? :) Jeżeli chodzi Ci o to pierwsze, to kierowcy nie mogą za nie chwycić, bo nie mają na to pieniędzy (80% pensji zabiera państwo, a benzyna kosztuje już prawie 5 zł za litr). |
|
offline |
||
KrzysztofMarek (Hrabia) 30.08.2010, 16:42 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #2279 ] Blackbird: Zaraz, zaraz! 41 osób zgineło? I nie ogłoszono żałoby narodowej? Dlaczego!? I nikt nie woła o zapomogi dla rodzin? Przecież winny jest PiS/PO/SLD (niepotrzebne skreślić)./.../po obstawieniu dróg fotoradarami i obowiązkowym paleniu świateł /.../. A tak nawiasem mówiąc, to słyszałem, że ceny przejazdu autostradą zbliżają si.ę do cen biletów na pociąg na tej samej trasie. To kto będzie jeździł autostradą, jak pociąg wyjdzie taniej? Komuś się chyba w główce pomerdało... |
|
offline |
||
|
Wróć do: lista wątków, góra strony
|
||

