Forum dyskusyjne: Loża Spamerów
| Autor posta | Treść posta | |
|---|---|---|
KrzysztofMarek (Lord) 19.08.2009, 10:20 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Meghan_mph" [ post #17 ] Meghan_mph: Ponieważ już na całym świecie zapanował zły pieniądz, zwany fiducjarnym, to czas na nowe, odkrywcze "prawo KrzysztofaMarka": jeśli wszystkie pieniądze są złe, najlepszy ze złych pieniędzy wypiera wszystkie gorsze. Prawda, że odkrywcze? Na tej zasadze dolar wyparł z obrotu wszystkie gorsze pieniądze, stając się podstawą rozliczeń międzynarodowych. Może niedługo wyprze go chińska waluta, która staje się coraz lepszą, mimo, ze nadal fiducjarną. A z czasem, kto wie, może Chińczycy oprą ją na złocie?/.../Pieniądz zły zawsze wypierał dobry, ale po co temu specjalnie pomagać? Polecam się łaskawej pamięci przypominając, że analogię z pieniadzem nie ja wyciągnąłem ;-) |
|
offline |
||
kotolew (Giermek) 19.08.2009, 16:46 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #21 ] KrzysztofMarek: Wiara, że złoto ma wartość, jest wiarą z definicji. Temuż pieniądz, o którym mowa, jest równy i temu opartemu o standard złota. Podobnież wiara w Regulamin Loży jest wiarą, że post zgodny z jego (Jego!) regulaminem ma wartość. Złem bym się też nie przejmował, bo zło jest złem jedynie w rękach człowieka. Człowiek jest jego koniecznym nośnikiem. Dopiero w rękach człowieka pieniądz, czy cokolwiek innego staje się złe. Człowiek jako istota śmiertelna przemija - też z definicji. Dlategoż i zło, również w onym złym pieniądzu zawarte, przeminie.(...) fiducjarnym (...) Czyż to nie piękne? Może być tylko lepiej! |
|
offline |
||
Matteos (Paź) 19.08.2009, 16:50 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "PsyhoSpider" [ post #19 ] PsyhoSpider: Bardzo dobrze, Loża potrzebuje dobrych rozwiązań. A ?pewny? projekt jest lepszy niż ?niepewny?, prawda?w najbliższym czasie zapowiadam powstanie pewnego projektu. Będzie on zapewne z mniejszym rozmachem jak dzieła Mateosa, jednak myślę że może się nam przydać. Ach, gdzie moje maniery. Witam siebie i resztę towarzystwa w nowym temacie! Jak każdy może przeczytać z odpisu Deklaracji, Loża Spamerów jest niepodległym miejscem, którego mieszkańcy cieszą się wolnością i czymś tam jeszcze. Nawet jeśli napiszę, że regulamin(y) pisał kto inny, to i tak mi nikt nie uwierzy, dlatego też przyznaję się bez bicia do autorstwa. W razie wykrycia baboli w prawie muszę wziąć na siebie impet fali ostrych przedmiotów lecących ze strony rozentuzjazmowanego tłumu. Nie zapomnijcie jednak celować także w KrzysztofaMarka, który całość fachowym okiem obejrzał i zatwierdził. Tyle uprzejmości, trochę spraw technicznych. Widoczne wyżej dokumenty mają PDF-owe oryginały, którymi rozporządza wedle uznania Założyciel tematu. Z przyczyn naturalnych wygodniej się z nich czyta, a i Deklaracja wygląda atrakcyjniej, tak bardziej? deklaracyjnie. Regulamin siłą rzeczy posiada mniej beletrystycznej głębi i wielopoziomowych znaczeń niż reprezentacyjna Deklaracja, ale taki już urok przepisów? Wersja krótka jest rodzajem broszurki informacyjnej, będzie sobie (gdy taka możliwość zaistnieje) gdzieś dyndać w widocznym miejscu. Chwilę potrwa, zanim świat przyzwyczai się do tej jakże nowatorskiej formy budowania miejsca wypowiedzi. Widoczne to jest już na etapie adresu internetowego Loży. Widzicie tam numerek 505? To nie przypadek - jak każdy może sprawdzić, jest to kod błędu HTTP Version Not Supported. Czyli w Loży nowoczesne standardy, jeszcze nigdzie nieobsługiwane. Niektórzy naukowcy zastanawiają się nawet, czy teoretycznie taki temat może istnieć. Cóż, cena postępu. Z mało jasnych powodów ostatnimi czasy na wiele bytów w Internecie zaczęto mówić ?mielonka?. Niechciana e-poczta z reklamami ? spam. Bez reklam, ale nadal niechciana ? spam. Ktoś mówi/pisze od rzeczy ? spam. Nabijanie postów/znaków/stron/czegokolwiek ? spam. Masowe coś (pisanie, wysyłanie, produkcja, głosowanie) ? spam. I tak dalej. Dołączamy się do tego nurtu, naturalnie przekornie jak na lożowiczów przystało, czyli wprowadzając wszędzie wokół prawo i spraw? znaczy sprawiedliwość i prawo. A teraz czyny, nie słowa: [Matteos wnosi walizki]. |
|
offline |
||
KrzysztofMarek (Lord) 19.08.2009, 17:06 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "kotolew" [ post #22 ] kotolew: O tym, czy coś jest warte i ile jest warte, przekonujemy się nie z deklaracji, tylko z czynów. Jeśli ludzie dążą do posiadania złota, oznacza to, że złoto jest coś warte. Ale ile jest warte, to przekonujemy się dopiero wtedy, jak zobaczymy, co chcą dać w zamian za to złoto. Co dają za konkretną ilość złota. Osobiście chętnie wymienię na złoto wszystkie kolorowe papierki, zwane pieniądzem fiducjarnym. Zwłaszcza te kolorowe papierki, które były pieniądzem, ale pieniądzem być przestały, skutkiem kaprysu rządzących, albo zbiegiem okoliczności./.../Wiara, że złoto ma wartość, jest wiarą z definicji. /.../ Cytat: Lepiej, to już było...
Czyż to nie piękne? Może być tylko lepiej! |
|
offline |
||
KrzysztofMarek (Lord) 19.08.2009, 17:13 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Matteos" [ post #23 ] Matteos: No właśnie, Arcyspamerze Matteosie, życie brutalnie sprowadza nas na ziemię. Oto przepiękna Deklaracja Niepodległości znana jest nam jedynie z kopii, Regulaminy znane są z odpisów, a wszystko to z błachych powodów: forum, jeszcze, nie pozwala nam rozwinąć skrzydeł. Oto forma (forum) nie nadąża za treścią! Zatem wołamy: gdzie jest Vilmar! Kiedy forum przestanie być wersją beta!?
/.../A teraz czyny, nie słowa: [Matteos wnosi walizki]. |
|
offline |
||
Matteos (Paź) 19.08.2009, 17:47 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "kotolew" [ post #22 ] kotolew: Na przykład w jaką wartość ten domyślny ktoś ma wierzyć? Post zgodny z regulaminem jest? zgodny z regulaminem. Tyle. Co ktoś sobie do tego dorabia, to już jego sprawa. Prawo to sposób wyrażenia woli prawodawców, najczęściej jednostek/grup posiadających władzę (niekoniecznie jawną). Dla nich taka a nie inna postać przepisów jest w jakiś sposób wartościowa. Znaczy się jest faktycznie, a nie wierzą, że jest. Mają korzyści, sądzili iż będzie sprawiedliwie albo po prostu tak im się chciało lub też chcieli uniknąć palenia opon pod oknem kancelarii. Regulamin Loży odpowiada woli założycieli.Podobnież wiara w Regulamin Loży jest wiarą, że post zgodny z jego (Jego!) regulaminem ma wartość. kotolew: Nonsens. Zło/dobro to umowna nazwa na ogół czynników negatywnych/pozytywnych. Takiego rozróżnienia jest w stanie dokonać każda żywa istota na poziomie rozwoju wystarczającym do reakcji na bodźce zewnętrzne. Gdy, dajmy na to, zwierzakowi coś zadaje ból, to uznaje to za ?złe?. Gdy znajdzie wygodne i bezpieczne miejsce do spania, jest ?dobre?. Dawanie człowiekowi wyłączności na wartościowanie to, cóż, ciekawy światopogląd.Złem bym się też nie przejmował, bo zło jest złem jedynie w rękach człowieka. kotolew: Zależy od... definicji przemijania. I nie tylko. Mickiewicz, o ile wiem, już dawno permanentnie zakończył działalność pisarką (i każdą inną), a jego dorobek wbija się uczniom do głów do dziś. Część jego poglądów, odczuć, przetrwała. Na ile, nie wiadomo. A gdy pewnego dnia znajdzie się sposób na wieczne utrwalenie siebie w jakiejś części?Człowiek jako istota śmiertelna przemija - też z definicji. kotolew: Aby pojęcie ?zło? straciło odniesienie do rzeczywistości (gdyż samo pojęcie może sobie istnieć jako ?puste? i nie przemijać), wszystkie stworzonka musiałyby, jak jeden mąż przestać kiedyś odczuwać. Czy jest to stan możliwy, na skutek kosmicznej katastrofy czy ewolucji, nie wiem i zazdroszczę wiedzy. Niestety nie znam warunków na wszystkich możliwych planetach.Dlategoż i zło, również w onym złym pieniądzu zawarte, przeminie. O pieniądzach już KrzysztofMarek mnie wyręczył. PS Grrrr już ja dam tej wersji beta za wpychanie znaków zapytania bez pozwolenia? M. |
|
offline |
||
PsyhoSpider (Rycerz) 19.08.2009, 17:50 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #25 ] KrzysztofMarek: Prędzej wielu coś tam wyrośnie niż się bety pozbędziemy. Jednak bądźmy optymistami i oczekujmy tego niczym gwiazdki. Oby tylko nie na gwiazdkę ;pZatem wołamy: gdzie jest Vilmar! Kiedy forum przestanie być wersją beta!? |
|
offline |
||
Rzezim (Paź) 20.08.2009, 10:15 |
Mija 18 godzin a forum jeszcze mnie nie wylogowało, czyżby to bylo zawieszenie broni? Dostrzegam żart w nazwie jak i w regulaminie i deklaracji, choć dla mnie ten żart nie jest śmieszny. Spam co nie jest spamem a przynajmniej nie w takim znaczeniu jakim ogólnie fukcjonuje, ja tego nie kupuje. Dla mnie to trocha jakby wmawiać, że czarne jest białe i odwrotnie. Można się kopać z koniem, choć wynik z góry jest przesądzony. W książce Kinga "Jak pisać pamiętnik rzemieślnika" jest taki fragment. "Nałogowiec za wszelką cenę próbuje uzasadnić swoje prawo do picia bądź zażywania narkotyków. Hemingway i Filtzegerald nie pili dlatego, że byli utalentowani, wyobcowani czy moralnie słabi. Pili, bo to własnie robią alkoholicy" Dostrzegam pewno analogie pomiędzy spamerami i spamem. |
|
offline |
||
walgierz (Rycerz) 20.08.2009, 10:42 |
Strasznie poważne słowa tu padają. Niektóre tak poważne, że musiałbym uruchomić części mózgu, które mają wakacje. Chyba już lepiej dalej miodzik sycić w podziemiach niż próbować je zrozumieć ;) Co do nazwy, to nie kumam bulwersów. Przecież jeśli ktoś niechętny jest określeniu spam, to można założyć inny temat, w którego nazwie go nie ma. Tutaj funkcjonuje on z przymrużeniem oka i mnie akurat taka formuła nie przeszkadza, więc zaglądam czasami. |
|
offline |
||
KrzysztofMarek (Lord) 20.08.2009, 11:06 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Rzezim" [ post #28 ] Rzezim: W tej kwestii najwyższym autorytetem jest jeden z dwóch braci. Cytuję: " i nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne!"/.../Dostrzegam żart w nazwie jak i w regulaminie i deklaracji, choć dla mnie ten żart nie jest śmieszny. Spam co nie jest spamem a przynajmniej nie w takim znaczeniu jakim ogólnie fukcjonuje, ja tego nie kupuje. Dla mnie to trocha jakby wmawiać, że czarne jest białe i odwrotnie. Cytat: Oczywiście! I właśnie dlatego My jeździmy konno, a nie konie "ludzko".Można się kopać z koniem, choć wynik z góry jest przesądzony. Cytat: Bardzo dobry fragment. Będę musiał zacytować go w dyskusji na temat zalegalizowania marihuany. Oczywiście, zwolennicy zalegalizowania twierdzą, że jest nieszkodliwa albo mało szkodliwa, ale za to jak odpręża!W książce Kinga "Jak pisać pamiętnik rzemieślnika" jest taki fragment. "Nałogowiec za wszelką cenę próbuje uzasadnić swoje prawo do picia bądź zażywania narkotyków. Hemingway i Filtzegerald nie pili dlatego, że byli utalentowani, wyobcowani czy moralnie słabi. Pili, bo to własnie robią alkoholicy" Cytat: My je też dostrzegamy. Oczywiście, jeden post nie uczyni z Ciebie mistrza spamu, ale ... ale właśnie stałeś się "Początkującym Spamerem"! Nasze gratulacjie i witamy w Loży!Dostrzegam pewno analogie pomiędzy spamerami i spamem. |
|
offline |
||
PsyhoSpider (Rycerz) 20.08.2009, 11:18 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #30 ] KrzysztofMarek: Alt to można podciągnąć pod dosłownie każdą słabość człowieka. Jeśli ktoś lubi krówki ciągutki to także mamy go prześladować? Zakazać uwielbienia? Nie, choć wcale cukier nie jest zdrowy, zwłaszcza dla ludzi z pewnymi schorzeniami. Co do marihuany, mnie wcale nie bulwersuje to że jest ona nielegalna, tylko że dlaczego ona jest nielegalna a takie papierosy są? Papierosy są o wiele bardziej szkodliwe a mimo wszystko jest na nie przyzwolenie. I to mi się właśnie nie podoba, bo gdyby zdelegalizowali papierosy w końcu bym się pozbył tego strasznego nałogu. Więc nie jestem za legalizacją "maryśki" tylko za delegalizacją tytoniu.
Bardzo dobry fragment. Będę musiał zacytować go w dyskusji na temat zalegalizowania marihuany. Oczywiście, zwolennicy zalegalizowania twierdzą, że jest nieszkodliwa albo mało szkodliwa, ale za to jak odpręża! |
|
offline |
||
walgierz (Rycerz) 20.08.2009, 12:18 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "PsyhoSpider" [ post #31 ] PsyhoSpider: Uwielbiam krówki ciągutki. Mordoklejki znaczy.Alt to można podciągnąć pod dosłownie każdą słabość człowieka. Jeśli ktoś lubi krówki ciągutki to także mamy go prześladować? Zakazać uwielbienia? Nie, choć wcale cukier nie jest zdrowy, zwłaszcza dla ludzi z pewnymi schorzeniami. Co do marihuany, mnie wcale nie bulwersuje to że jest ona nielegalna, tylko że dlaczego ona jest nielegalna a takie papierosy są? Papierosy są o wiele bardziej szkodliwe a mimo wszystko jest na nie przyzwolenie. I to mi się właśnie nie podoba, bo gdyby zdelegalizowali papierosy w końcu bym się pozbył tego strasznego nałogu. Więc nie jestem za legalizacją "maryśki" tylko za delegalizacją tytoniu. A co delegalizacji papierosów - nierealne - ile by straciło państwo na akcyzie ;P Dotuj dalej budżet ;) |
|
offline |
||
PsyhoSpider (Rycerz) 20.08.2009, 12:31 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "walgierz" [ post #32 ] walgierz: Krówki także uwielbiam, zwłaszcza te komunistyczne co były kiedyś takie duże.Szkoda że to już przeszłość.Uwielbiam krówki ciągutki. Mordoklejki znaczy. A co delegalizacji papierosów - nierealne - ile by straciło państwo na akcyzie ;P Dotuj dalej budżet ;) Co do papierosów, skoro jest tak dobrze to o co cały hałas o marihuanę? Przecież na tym też sporo można by zarobić. Pół Europy by się u nas zaopatrywało. Można by te pieniądze przeznaczyć na szkoły, służbę zdrowia czy kamizelki kuloodporne dla naszych okupantów w Iraku i Afganistanie. |
|
offline |
||
Blackbird (Giermek) 20.08.2009, 12:36 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "walgierz" [ post #32 ] walgierz: Państwo i tak znalazłoby sposób, żeby się "dotować" z pieniędzy obywateli. Obłożyłoby akcyzą krówki ciągutki na ten przykład.A co delegalizacji papierosów - nierealne - ile by straciło państwo na akcyzie ;P Dotuj dalej budżet ;) A co do delegalizacji tytoniu... wyobrażacie sobie jak wzrosłaby biurokracja i zatrudnienie w budżetówce(?). No bo ktoś musiałby ścigać tych, co produkują (albo importują), rozprowadzają i palą. A jeszcze warto by zwrócić uwagę na to, że w tym kraju palaczy jest jakieś 8 milionów (o ile mnie pamięć nie myli). Przymusowe zerwanie z nałogiem? Wolne żarty ;P Znam osoby, które wolą zapalić papierosa i wypić kawę niż zjeść śniadanie. I ta kawa jest dodatkiem do papierosa, a nie odwrotnie. |
|
offline |
||
Blackbird (Giermek) 20.08.2009, 12:44 |
Nie wiedziałem gdzie to dać, więc wrzucam tutaj. http://konflikty.wp.pl/kat,1020229,title,Zolnie...omosc.html Ale jakby to jakaś gazeta izraelska napisała o Szwedach, to już rasizm by nie był. Swoją drogą ciekawe co się w tym Izraelu dzieje. Nasze media wiodące zazwyczaj w ogóle o tamtejszych ciekawostkach nie informują ;P Czyli chiba z rasizmem walczą? |
|
offline |
||
PsyhoSpider (Rycerz) 20.08.2009, 14:16 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #34 ] Blackbird: Sam niestety palę a śniadań nie jadam. Jak żona się zlituje to i kawę rano wypiję. Wiem że niezdrowo, ale zdrowym umrzeć to chyba niehigieniczne.
Wolne żarty ;P Znam osoby, które wolą zapalić papierosa i wypić kawę niż zjeść śniadanie. I ta kawa jest dodatkiem do papierosa, a nie odwrotnie. |
|
offline |
||
walgierz (Rycerz) 20.08.2009, 15:05 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Blackbird" [ post #35 ] Blackbird: Informują, ale rzadko. Sam pamiętam nie tak dawny przypadek, że TVN 24 poinformował o testach medycznych prowadzonych na starych i chorych ludziach w Izraelu. Pikanterii dodawał fakt, że w wielu przypadkach byli to byli więźniowie obozów koncentracyjnych. Ten fakt zaakcentowano nawet na pasku czyniąc wiadomość bardziej dramatyczną.Nie wiedziałem gdzie to dać, więc wrzucam tutaj. http://konflikty.wp.pl/kat,1020229,title,Zolnie...omosc.html Ale jakby to jakaś gazeta izraelska napisała o Szwedach, to już rasizm by nie był. Swoją drogą ciekawe co się w tym Izraelu dzieje. Nasze media wiodące zazwyczaj w ogóle o tamtejszych ciekawostkach nie informują ;P Czyli chiba z rasizmem walczą? Ja w spiskową teorię o panowaniu Żydów na świecie nie wierzę, ale sporo prawdy jest w fakcie, że każde oskarżenie wobec Izraela traktowane jest jako antysemityzm. Często też szafują oni kartą holocaustu. Nie mam nic przeciwko Żydom a holocaustu głęboko i szczerze im współczuję, ale dostrzegam pewne fakty. Trochę to za poważny temat chyba jak na ten topik. Może jakiś inny założyć o wieściach ze świata? :) |
|
offline |
||
Rzezim (Paź) 20.08.2009, 16:43 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "KrzysztofMarek" [ post #30 ] KrzysztofMarek: Ja raczej czuje się jak Upadły Spamer. Spamerem byłem kiedyś dawno dawno temu, lecz mój i nie tylko mój nałóg (bo tak to trakuje) sprawił, że o mały włos nie zniszczyłem to co było dla mnie ważne w wirtualnym świecie. Z tej próby wyszedłem zwycięsko porzuciłem spam itd i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.My je też dostrzegamy. Oczywiście, jeden post nie uczyni z Ciebie mistrza spamu, ale ... ale właśnie stałeś się "Początkującym Spamerem"! Nasze gratulacjie i witamy w Loży! PsyhoSpider: Bez obrazy, ale to troche śmieszna forma targowania się i warunkowania. Jeśli państwo zrobi to, to ja zrobie to. Sam paliłem przez 5 lat, a za tydzień minie 9 miesięcy jak nie pale. Wcześniej miałem próby podczas, których na krótki okres np 1 miesiąca przestawałem palić, nie mniej jednak wracałem, bo tak naprawde nie chciałem przestać. 9 miechów temu postanowiłem, że nie pale i uznałem ten stan za obowiązujący.I to mi się właśnie nie podoba, bo gdyby zdelegalizowali papierosy w końcu bym się pozbył tego strasznego nałogu. Osobiście nie ekscytowałbym się co napisał szwecki tabloid, a lepszym tematem do tego typu debat jest chyba http://www.cdprojekt.pl/board/topic/476-Polityk...bez_nerwow |
|
offline |
||
KrzysztofMarek (Lord) 20.08.2009, 18:48 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "walgierz" [ post #37 ] walgierz: Strasznie żywotni są ci byli więźniowie obozów koncentracyjnych. Przecież najmłodsi mają powyżej 80 lat i trwają na stanowisku, mimo tych "testów medycznych prowadzonych na starych i chorych ludziach w Izraelu". Zaczynam przypuszczać, że /.../ Sam pamiętam nie tak dawny przypadek, że TVN 24 poinformował o testach medycznych prowadzonych na starych i chorych ludziach w Izraelu. Pikanterii dodawał fakt, że w wielu przypadkach byli to byli więźniowie obozów koncentracyjnych. a) - to pobyt w obozie tak pozytywnie wpływał na ich zdrowie i długowieczność; b) - to te eksperymenty medyczne tak pozytywnie wpłynęły na ich zdrowie i długowieczność. Oczywiście zdaję sobie sprawę, jak bardzo obrazoburcze są moje przypuszczenia. Ale czy ktoś ma lepsze, bardziej wiarygodne, przypuszczenia? |
|
offline |
||
KrzysztofMarek (Lord) 20.08.2009, 19:02 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "Rzezim" [ post #38 ] Rzezim: Tak jest! Z tej próby wyszedłeś zwycięsko i jeszcze wzmocniony! Teraz już nie spamujesz, tylko zapełniasz Internet wartościową treścią! Zgodnie z Regulaminem Loży Spamerów./.../ Z tej próby wyszedłem zwycięsko porzuciłem spam itd i wszyscy żyli długo i szczęśliwie. PsyhoSpider: Oooo! Gratulujemy wytrwałości i dobrego samopoczucia! To Mark Twain mówił: "rzucić palenie? Nic łatwiejszego! Setki razy to robiłem!"/.../.Bez obrazy, ale to troche śmieszna forma targowania się i warunkowania. Jeśli państwo zrobi to, to ja zrobie to. Sam paliłem przez 5 lat, a za tydzień minie 9 miesięcy jak nie pale. Wcześniej miałem próby podczas, których na krótki okres np 1 miesiąca przestawałem palić, nie mniej jednak wracałem, bo tak naprawde nie chciałem przestać. 9 miechów temu postanowiłem, że nie pale i uznałem ten stan za obowiązujący. Możemy wrócić do tematu na jakieś cztery lata i kilka miesięcy? Podobno dopiero po pięciu latach były palacz jest "wyzwolony". Cytat: Toteż my się nie ekscytujemy. I ponadto Loża Spemerów jest najlepszym miejscem do podzielania się swoimi przemyśleniami. Zwłaszcza, jeśli są to przemyślenia zasłużonego forumowicza, jakim jest Rzezim. Od razu wyjaśniam, że to było bez cienia ironii.
Osobiście nie ekscytowałbym się co napisał szwecki tabloid, a lepszym tematem do tego typu debat jest chyba http://www.cdprojekt.pl/board/topic/476-Polityk...bez_nerwow |
|
offline |
||
|
Wróć do: lista wątków, góra strony
|
||

