Forum dyskusyjne: Dragon Age - temat ogólny
| Autor posta | Treść posta | |
|---|---|---|
Solostran CD Projekt 01.04.2011, 16:47 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "procek225" [ post #1402 ] Również nie robi różnicy. |
|
offline |
||
procek225 (Lord) 01.04.2011, 16:51 |
Do Solostran i TwardkySlovian: Dzięki za odpowiedzi. Zatem DA2 znakomicie stwarza iluzję tego, że nasze wybory mają wpływ na historię :-) Zobaczymy co będzie dalej. BTW: Bardzo podobała mi się część opowieści Varrika w chwili wejścia do domu brata (w ramach akcji odwetowej za pozostawienie na Głębokich Ścieżkach). Varrik jest niczym Jaskier w Wiedźminie :) |
|
offline |
||
TwardkiSlovian (Baron) 01.04.2011, 17:25 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "procek225" [ post #1402 ] Spoilerprocek225: Ja zostawilem Gascarda przy zyciu i przekonalem go, zeby porzucil nekromancje.Jeszcze większy SPOILER TwardkiSlovian: A jeśli Gascarda Dupuisa zostawię przy życiu (tzn. nie podejmę walki)? W piwnicy kuźni była też ta kobieta, która miała być przynętą. A ja Gascarda zarypałem tak dla pewności. Wielki gruby spoiler: Niezaleznie czy pojdziesz do wuja czy do Gascarda niestety matka Hawka zginie. Napisal mi potem list, ze dziekuje i wyslal pare zlotych :) Chlopak byl uczniem tego dziada nekromanty ale niewinnym. Przy niektorych questach DA 2 faktycznie robi iluzje wyboru a przy niektorych sa faktycznie konsekwencje. Jak naprzyklad w tym czy zostawic czy zabrac Bethany. Co do Varrica to byl troche jak Scarface. Brakowalo tylko, zeby powiedzial "Say hello to Bethany" :D |
|
offline |
||
keeveek1 (Hrabia) 01.04.2011, 17:30 |
a ja właśnie wygralem DA2 w konkursie :D | |
offline |
||
TwardkiSlovian (Baron) 01.04.2011, 17:40 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "keeveek1" [ post #1406 ] keeveek1: gratulacje :) milego grania
a ja właśnie wygralem DA2 w konkursie :D |
|
offline |
||
procek225 (Lord) 01.04.2011, 18:57 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "keeveek1" [ post #1406 ] keeveek1: Myślę, że będziesz zadowolony :)a ja właśnie wygralem DA2 w konkursie :D |
|
offline |
||
procek225 (Lord) 01.04.2011, 18:58 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "TwardkiSlovian" [ post #1405 ] TwardkiSlovian: Grałeś tyle razy, czy wyczytałeś na forach/stronach o wariantach rozwiązań po ukończeniu 1 raz?
|
|
offline |
||
TwardkiSlovian (Baron) 01.04.2011, 19:28 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "procek225" [ post #1409 ] procek225: W necie sprawdzalem tylko czy matke Hawkea da sie uratowac idac z wujem. Reszte wiem poprostu bo grasz inaczej niz ja :D Wogole nie wiedzialem, ze Bethany ginie jak sie ja zabierze ze soba.
TwardkiSlovian: Grałeś tyle razy, czy wyczytałeś na forach/stronach o wariantach rozwiązań po ukończeniu 1 raz? |
|
offline |
||
procek225 (Lord) 02.04.2011, 09:19 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "TwardkiSlovian" [ post #1410 ] TwardkiSlovian: Jest dramatyczna scena: końcówka wyprawy wszyscy już szczęśliwi a tutaj nagle Bethany upada i robi się granatowa. Okazuje się, że dopadła ją ta sama zaraza co templariusza Wesleya. Resztę możesz sobie dopowiedzieć. Pełen dramatyzm :P.W necie sprawdzalem tylko czy matke Hawkea da sie uratowac idac z wujem. Reszte wiem poprostu bo grasz inaczej niz ja :D Wogole nie wiedzialem, ze Bethany ginie jak sie ja zabierze ze soba. A jak już spoilerujemy: Poszedłeś z Isabelle odzyskac artefakt, czy z Aveliną do obozu od razu? i czy jeśli z Isabelle to w dialogu przed ostatnią walką pozwoliłeś jej księgę zatrzymać czy nie? Ja poszedłem z Isa i nakazałem jej oddanie księgi. Ona uciekła a później po pięknej rozmowie z Qunari (w obozie) rozpętała się wojna. - Co ty byś zrobił Hawke na moim miejscu - Nie wydałbym ich... (to się nazywa dyplomacja :P ) Zmierzam do pytania: Udało ci sie to pokojowo rozstrzygnac? |
|
offline |
||
TwardkiSlovian (Baron) 02.04.2011, 11:59 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "procek225" [ post #1411 ] procek225: Poszedlem najpierw odzyskac artefakt w nadzieii, ze pokojowe rozwiazanie problemu bedzie mozliwe. Nie pozwolilem jej zatrzymac ale cale szczescie wrocila czego sie nie spodziewalem. Izy oddac nie chcialem , wiec Arichokowi skopalem tylek w pojedynku :P
TwardkiSlovian: Jest dramatyczna scena: końcówka wyprawy wszyscy już szczęśliwi a tutaj nagle Bethany upada i robi się granatowa. Okazuje się, że dopadła ją ta sama zaraza co templariusza Wesleya. Resztę możesz sobie dopowiedzieć. Pełen dramatyzm :P.W necie sprawdzalem tylko czy matke Hawkea da sie uratowac idac z wujem. Reszte wiem poprostu bo grasz inaczej niz ja :D Wogole nie wiedzialem, ze Bethany ginie jak sie ja zabierze ze soba. A jak już spoilerujemy: Poszedłeś z Isabelle odzyskac artefakt, czy z Aveliną do obozu od razu? i czy jeśli z Isabelle to w dialogu przed ostatnią walką pozwoliłeś jej księgę zatrzymać czy nie? Ja poszedłem z Isa i nakazałem jej oddanie księgi. Ona uciekła a później po pięknej rozmowie z Qunari (w obozie) rozpętała się wojna. - Co ty byś zrobił Hawke na moim miejscu - Nie wydałbym ich... (to się nazywa dyplomacja :P ) Zmierzam do pytania: Udało ci sie to pokojowo rozstrzygnac? |
|
offline |
||
procek225 (Lord) 04.04.2011, 21:14 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "TwardkiSlovian" [ post #1412 ] TwardkiSlovian: tę część tak samo zagraliśmy.
Poszedlem najpierw odzyskac artefakt w nadzieii, ze pokojowe rozwiazanie problemu bedzie mozliwe. Nie pozwolilem jej zatrzymac ale cale szczescie wrocila czego sie nie spodziewalem. Izy oddac nie chcialem , wiec Arichokowi skopalem tylek w pojedynku :P |
|
offline |
||
keeveek1 (Hrabia) 05.04.2011, 09:48 |
W razie jakby ktoś nie czytał tematu "Tanie granie": Dla posiadaczy Dragon Age 2 na dowolną platformę, Mass Effect 2 na PC przez EADM ZA DARMO http://www.ppe.pl/news-6812-EA_rozdaje_za_darmo...ect_2.html |
|
offline |
||
procek225 (Lord) 06.04.2011, 17:42 |
Mam zabugowany quest: "Komu potrzebny ratunek" - po przejściu calego okaleczonego wybrzeża znalazłem "przywódcę bandytów", ale nie da się go zaatakować, a on też stoi i sprawia wrażenie jakby go miało nie być. I jak w takich warunkach ratować córkę szlachcica, co? | |
offline |
||
procek225 (Lord) 06.04.2011, 18:44 |
i kolejny zawieszony quest: Kwestionowanie wiary (z Andersem w roli głównej). przestaje to być zabawne... |
|
offline |
||
TwardkiSlovian (Baron) 06.04.2011, 19:17 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "procek225" [ post #1415 ] procek225: Przypomnij mi o co w tym chodzilo prosze. Gralem po angielsku, wiec nie kojarze poki co :)i kolejny zawieszony quest: Kwestionowanie wiary (z Andersem w roli głównej). przestaje to być zabawne... procek225: Mi tylko ten quest nie dzialal ale nagroda to tak i tak nic specjalnego.
Mam zabugowany quest: "Komu potrzebny ratunek" - po przejściu calego okaleczonego wybrzeża znalazłem "przywódcę bandytów", ale nie da się go zaatakować, a on też stoi i sprawia wrażenie jakby go miało nie być. I jak w takich warunkach ratować córkę szlachcica, co? |
|
offline |
||
procek225 (Lord) 06.04.2011, 19:42 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "TwardkiSlovian" [ post #1417 ] TwardkiSlovian: Anders napłochał coś u templariuszy. Później był quest z 3 magami, którzy uciekli (nie związany, ale myślę że tylko pozornie) a ich filakteria zostały zniszczone. I po rozwiązaniu tej sprawy pojawia się znowu wezwanie do pogadania z Andersem. Wchodzę do jego siedziby pojawia się znacznik questowy, a on nie chce zacząć normalnej rozmowy, tylko się dymek nad nim pojawia że niby musi się przygotować.
procek225: Przypomnij mi o co w tym chodzilo prosze. Gralem po angielsku, wiec nie kojarze poki co :) i kolejny zawieszony quest: Kwestionowanie wiary (z Andersem w roli głównej). przestaje to być zabawne... |
|
offline |
||
TwardkiSlovian (Baron) 06.04.2011, 20:05 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "procek225" [ post #1418 ] procek225: Nie widze rozwiazania do questa ale z czego widze to jeden z tych dialogowych questow do ktorych nagroda jest wylacznie bonus do przyjazni lub rywalizacji. Sprobuj wczytac wczesniejszego savea.TwardkiSlovian: Anders napłochał coś u templariuszy. Później był quest z 3 magami, którzy uciekli (nie związany, ale myślę że tylko pozornie) a ich filakteria zostały zniszczone. I po rozwiązaniu tej sprawy pojawia się znowu wezwanie do pogadania z Andersem. Wchodzę do jego siedziby pojawia się znacznik questowy, a on nie chce zacząć normalnej rozmowy, tylko się dymek nad nim pojawia że niby musi się przygotować. procek225: Przypomnij mi o co w tym chodzilo prosze. Gralem po angielsku, wiec nie kojarze poki co :) i kolejny zawieszony quest: Kwestionowanie wiary (z Andersem w roli głównej). przestaje to być zabawne... |
|
offline |
||
procek225 (Lord) 06.04.2011, 20:13 |
To jest odpowiedź na post użytkownika "TwardkiSlovian" [ post #1419 ] TwardkiSlovian: z tym sejwem sobie odpuszczę. Aż tak bardzo mi nie zależy, a nie chce mi się drugi raz przechodzić tych samych motywów. Trochę mi szkoda, bo boję się, że jeśli nie rozwinę tego wątku to nie dowiem się co Anders zmajstrował tam w zakonie ;) (ale nie pisz. może jeszcze coś drgnie wraz z wątkiem głównym).
Nie widze rozwiazania do questa ale z czego widze to jeden z tych dialogowych questow do ktorych nagroda jest wylacznie bonus do przyjazni lub rywalizacji. Sprobuj wczytac wczesniejszego savea. |
|
offline |
||
procek225 (Lord) 11.04.2011, 20:41 |
Skończyłem po stronie magów. To epicka gra była :) | |
offline |
||
Heartbreaker (Lord) 11.04.2011, 22:15 |
A ja się zająłem ponownie ME. Miałem ładnego sejwa na 50+, ale mi przepadł, a bez tego nie zagram w ME 2 (ok, można zbudować historyjkę samemu, ale wolę mieć postać już obcykaną no i aczika :) ). Kupię też jakieś DLC. Jeśli chodzi o DA, to wybiorę tylko te z przygodami, ale w ME to mam problem z wyborem. Warto brać DLC z brońmi i zbrojami czy tylko same przygody? [Wiem, nie na temat, ale...] Co zaś do DA, to przejdę go później wraz z DLC i kupię tańszą już wtedy część drugą (zakładam, że za niecałe pół roku DA II wejdzie na spokojnie do EACa). |
|
offline |
||
|
Wróć do: lista wątków, góra strony
|
||

